Stróża

Województwo
MAŁOPOLSKIE
Powiat
myślenicki
Gmina
Pcim
Tagi
Armia Krajowa bunty dwór epidemia folwark kasztelania krakowska konspiracja Montleart rejestr poborowy Stanisław Kostka-Napierski Stanisław Warszycki
Autor opracowania
Artur Karpacz
Uznanie autorstwa 4.0

Zabytki

Parafie

Opis topograficzny

Wieś Stróża położona jest przy drodze krajowej nr 7, na granicy Pogórza Wielickiego i Beskidu Makowskiego (Średniego), w dolinie Raby i jej dopływu Trzebunki, na wysokościach między 293 (przysiółek Miłogoszcz) a 830 m n.p.m. (szczyt Pękalówka). Na terenie miejscowości znajduje się wzniesienie Chełm (648 m n.p.m.) z ulokowanym pod nim osiedlem Mirkowo. Stróża graniczy z Pcimiem, Zawadką, Trzebunią i Bysiną.

Streszczenie dziejów

Osadnictwo w dolinie Raby rozpoczęto za rządów Bolesława Wstydliwego, który zezwolił Radwanitom z Trzebola na zakładanie wsi w tutejszych lasach. Stróżę lokował w 1348 roku król Kazimierz Wielki w miejscu dawnej osady służebnej. W „Księdze uposażeń diecezji krakowskiej" (1470-1480) Jan Długosz zanotował, że Stróża należała do kasztelanii i podlegała parafii w Myślenicach. Na początku XVI stulecia Stróża była zagospodarowana w jedynie w 10% zakładanej powierzchni (około 200 ha). Intensyfikacja osadnictwa przybrała na sile wraz z napływem ludności wołoskiej po 1550 roku. W XVII stuleciu zwiększające się świadczenia feudalne na rzecz kasztelanów i dzierżawców folwarków prowadziły do oporu poddanych. W 1651 roku w Pcimiu pojawił się Aleksander Kostka-Napierski, który razem z tutejszym organistą Marcinem Radockim nawoływali do buntu przeciwko szlachcie. Następny konflikt rozgorzał po objęciu kasztelanii krakowskiej przez Stanisława Warszyckiego w 1651 roku. Spory między chłopami a kolejnymi właścicielami i posesorami majątków trwały do upadku Rzeczypospolitej. W 1772 roku Austria zajęła dużą część województwa krakowskiego, sięgając południowego brzegu Wisły. Na zagarniętych ziemiach kasztelanii powołano cesarsko-królewską ekonomię, sprzedaną księżnej Marii Krystynie Krasińskiej. W inwentarzu odnotowano wówczas 1896 mieszkańców (269 rodzin) przebywających w 275 domach, a do gromady wiejskiej należało 41 ról kmiecych, 18 zarębników i dwa młyny. W pierwszej połowie XIX stulecia w regionie doszło do wielkiej powodzi na Rabie (1813) i zarazy cholery (1831). Szczęśliwie rabacja chłopska z 1846 roku ominęła dobra „państwa myślenickiego", lecz wysokie żniwo zebrała epidemia tyfusu i duru brzusznego. Po uwłaszczeniu chłopów i wprowadzeniu autonomii w Galicji dawne gromady przekształciły się w gminy z własnymi samorządami. Niestety w obliczu przeludnienia i braku większych perspektyw zarobkowych chłopi rozpoczęli migracje do miast czy wyjazdy na tzw. saksy do Saksonii, Prus, Belgii, Flandrii. W połowie 1914 roku wybuchła pierwsza wojna światowa, która cztery lata później przyniosła Polakom niepodległość. Wprawdzie tutejsi chłopi nie doświadczyli działań zbrojnych, aczkolwiek narzucono im obowiązkowe kontyngenty żywności i zwierząt gospodarskich. W końcu 1918 roku region dotknęła epidemia grypy zwanej hiszpanką. Na mocy reformy administracyjnej z 1933 roku zniesiono dawny podział administracyjny, powołując w Pcimiu gminę zbiorową w miejsce dawnych samorządów jednowioskowych. Po wybuchu drugiej wojny światowej 1 września 1939 Niemcy szybko opanowali południową Małopolskę. Rozpoczęto wywózki na roboty przymusowe w głąb Niemiec i wprowadzono obowiązkowe kontyngenty żywnościi i zwierząt gospodarskich. Narastający terror spowodował zawiązanie się komórki Związku Walki Zbrojnej „Myślenice” pod komendą Władysława Słowika z Lubnia („Liścień”). W 1942 roku konspiracyjny ZWZ przekształcono w Armię Krajową, oddelegowując w rejon Pcimia kapitana Władysława Grodzickiego „Bronisława” z oddziałem „Murawa” („Wrona”). Jesienią 1944 roku w regionie zaznaczyła się obecność radzieckich zwiadowców kapitana Jewgienija Bierezniaka „Michałjowa” („Głos”) i komunistycznej grupy Armii Ludowej porucznika Tadeusza Gregorczyka „Tadka”. Po wojnie w okolicy funkcjonowały oddziały „żołnierzy wyklętych”: Dymitra Zasulskiego „Czarnego” i „Wiarusy” Józefa Świdra „Mściciela (rozbite w okresie 1947-1948).

Dzieje miejscowości

W XIII wieku tereny położone na południe od Krakowa należały do książąt piastowskich, rodów możnowładczych oraz klasztoru Cystersów w Szczyrzycu. Osadnictwo w dolinie Raby rozpoczęło się za rządów Bolesława Wstydliwego (1243-1279), który zezwolił rodzinie Radwanitów z Trzebola na zakładanie wsi w lasach sięgających nieuregulowanej jeszcze granicy z Królestwem Węgier. Na podstawie wyników badań archeologicznych można wnioskować, że w pobliżu Stróży i góry Chełm znajdowała się wówczas niewielka warownia (strażnica) w formie grodziska, prawdopodobnie zniszczona w trakcie jednego z najazdów tatarskich (w 1259 lub 1288 roku). Sama nazwa miejscowości wskazuje o służebnym charakterze pierwotnej osady. Do lokacji Stróży na prawie niemieckim doszło dopiero 2 lutego 1348 z inicjatywy Kazimierza Wielkiego, który mianował zasadźcą niejakiego Przybysława. Obszar wsi miał nie prezekraczoczyć 100 łanów frankońskich (ponad 2200 ha), z uposażeniem sołtysa w wymiarze dwóch wolnych łanów z prawem do wzniesienia karczmy, jatek, piekarni, kuźni i młyna, oraz założenia stawów rybnych i barci, po swobodne polowanie w okolicznych lasach. Ponadto przysługiwała mu trzecia część opłat za wszystkie wyroki zasądzone przez ławę (sąd). Jednym obowiązkiem sołtysa była służba wojskowa i tzw. obiedne, czyli goszczenie urzędników monarszych. Czynsze uiszczane przez kmieci po długim okresie wolnizny (około 20 lat) wynosiły 8 groszy krakowskich od domu i 6 miar zbóż od łanu. Pierwsi osadnicy wytyczyli swe gospodarstwa wzdłuż Raby, opierając je o stoki górskie. Przy dawnej warowni na górze Chełm powstało osiedle kowali, zwane Małą Gromadą. Kolejnymi sołtysami Stróży na przełomie XIV i XV wieku było trzech różnych Mikołajów. Pierwszy, żonaty z Małgorzatą zmarł w 1396 roku; drugi, zwany Krótkim pełnił funkcję młynarza w Myślenicach i procesował się z jej dziećmi (Machną i Piotrem), a trzeci herbu Lis po dalszych sprawach przed sądem grodzkim, w 1415 roku odsprzedał majątek Krystynowi z Ostrowa, kasztelanowi krakowskiemu. Po 1430 roku sołectwo dzierżyli Paszko z Pcimia i Mikołaj z Bochni, który spieniężył włości za 70 grzywien Stanisławowi z Kasiny. Doliną Raby biegł niezwykle ważny szlak handlowy (trakt solny) na Węgry, rozwidlający się później w kierunku Spisza i Orawy. Tutejsi mieszkańcy mieli obowiązek tzw. szarwarku, czyli naprawy dróg po różnych zniszczeniach (powodzie, ulewy, osuwiska), uniemożliwiających dalsze podróże. Co ciekawe, w 1433 roku w okolicy maszerowały husyckie oddziały taborytów, zmierzające z rejzą na południe (w stronę Kieżmarku). W „Księdze uposażeń diecezji krakowskiej" (1470-1480) Jan Długosz zanotował, że Stróża należała do kasztelanii i podlegała parafii w Myślenicach. Do obowiązków chłopów zaliczano pańszczyznę w folwarkach szlacheckich, a także pomoc przy wysiewach i sianokosach (powaby), pilnowanie dworu i stodół pańskich (straż, warta) oraz dostarczanie koni i transportu urzędnikom (podwody). Do tego dochodziły daniny w naturze: zboże, jaja, sery, drób i ryby. Na początku XVI stulecia Stróża była zagospodarowana w jedynie 10% zakładanej powierzchni (około 200 ha), z czego sześć łanów stanowiło własność kmieci, a dwa należały do sołtysa. Intensyfikacja osadnictwa przybrała na sile wraz z napływem ludności wołowskiej po 1550 roku, kiedy włości dzierżył Mikołaj Dziektarski. Wytyczono kilka pól na stokach góry Chełm i u podnóży Kotonia (gdzie wypasano bydło) oraz w dolinie rzeczki Trzebunki. W rejestrze poborowym z 1581 roku odnotowano, że wieś liczyła 36 ról kmiecych i 18 zarębników, zasiedlających tereny po wykarczowanych lasach. Niestety zwiększające się świadczenia feudalne na rzecz kasztelanów i dzierżawców folwarków prowadziły do oporu poddanych. Już rok wcześniej w Stróży doszło do buntu gromady przeciw uiszczeniu wysokiego obiednego na potrzeby burgrabiego myślenickiego Stanisława Jordana, który zjawił się w miejscowości na zebranie sądu dominalnego. Jak można było się spodziewać, chłopi przegrali sprawę (podobnie jak spór z zarządcą majątku Tomaszem Aniołkiem w 1609 roku o zwiększony wymiar pańszczyzny do 12 dni w roku. W kolejnym rejestrze poborowym z 1629 roku Jan Iwanowski oddał 40 florenów podatku z trzech łanów kmiecych, a także od sześciu zagrodników bez roli, sześciu zarębników, trzech przekupniów, czterech poławiaczy ryb, 11 komorników bez bydła i siedmiu bez zwierząt. Zbrojny konflikt na tle przymusowej robocizny wybuchł ponownie w 1651 roku po objęciu kasztelanii krakowskiej przez awanturnika Stanisława Warszyckiego. Powstańcami dowodził Walenty Marszałek z Krzeczowa, a pomagali mu Mikołaj Korzeniowski z Pcimia oraz Wojciech Adamiec i Franciszek Słowik ze Stróży. Sporu nie zakończył nawet najazd Szwedów w 1655 roku oraz wyrok sądu referendarskiego i komisji królewskiej z 1657 roku, po którym odmówiono dalszej pracy na pańskich polach. Z drugiej strony nadal rugowano zagrodników z ich gospodarstw, przyłączając zagarnięte ziemie do folwarków szlacheckich. Chłopi starając się powetować sobie ubytki, zajmowali tzw. przymiarki, czyli nieużytki pozostałe po wykarczowanych lasach. W 1660 roku w Stróży zebrały się gromady sześciu okolicznych wsi, protestując przeciw obowiązkowi uiszczenia hiberny, czyli podatku na zimujące wojska. Jedyne rozwiązanie „problemu” szlachta upatrywała w pacyfikacji krnąbrnych osad, czego ostatecznie podjął się rotmistrz Jędrzej Rzeszowski. Następny konflikt z Warszyckim miał miejsce w 1664 roku, kiedy hulaka aresztował żonę i kilku wspólników ukrywającego się Walentego Marszałka. Aby uniknąć torturowania pojmanych, ich rodziny musiały wpłacić wygórowaną kwotę tysiąca złotych zadośćuczynienia. Wkrótce doszło do dalszych zamieszek, bowiem krzeczowianie naszli na dwór tamtejszego sołtysa Jędrzeja Skrzetuskiego. W 1678 roku harnicy (najemnicy na służbie kasztelana) skonfiskowali 70 sztuk bydła należącego do mieszkańców Stróży. Niepokoje ustały dopiero wraz ze śmiercią Stanisława Warszyckiego trzy lata później. W 1698 roku sędziwy już Marszałek udał się do Warszawy na spotkanie z królem Augustem II Sasem. Monarcha potwierdził dawne ustalenia odnośnie wymiaru pańszczyzny w dobrach kasztelanii krakowskiej. Warto dodać, że wieś liczyła wówczas trzy łany kmiece (36 ról), 13 zagrodników, ośmiu chałupników, 11 komorników (bez bydła) i siedmiu ze zwierzętami.
Kolejne działania wojenne z początku XVIII wieku nie oszczędziły regionu, zostawiając wiele opuszczonych domostw i zniszczonych gospodarstw. Spory chłopów z sołtysami wybuchały nadal, niekiedy nawet z większym natężeniem niż w poprzednim stuleciu. W 1715 roku gromady z Pcimia, Stróży, Krzczonowa i Krzeczowa wniosły sprawę do Trybunału Skarbowego Koronnego w Radomiu, skarżąc się na posesorów o przywłaszczanie sobie części hiberny. Sąd opowiedział się po stronie dzierżawców folwarków, wtrącając butnych wójtów do więzienia w Myślenicach oraz nakładając na kmieci 500 grzywien kary! Dodatkowo mieszkańcom wsi zakazano budowy młynów i pędzenia bimbru (prawo propinacyjne leżało w gestii sołtysów i plebanów). Do następnego zatargu w 1729 roku doprowadziły zakusy dziedziców Pcimia (Józef Borsza Drzewicki), Krzczonowa (Stefan Gierwatowski), Lubnia i Tenczyna (Michał August von Howel) oraz Stróży i Krzeczowa (Jan Mrożek) na zadłużone zagrody i „koła zakupne". Z kolei chłopi oskarżyli powyższych dzierżawców o wyrąb lasów gromadzkich, tratowanie pól czy uniemożliwianie swobodnego połowu ryb. W efekcie odmówiono wykonywania pańszczyzny i uiszczania danin czy spożywania alkoholu w dworskich karczmach. Konflikt ostatecznie załagodził wyrok sądu referendarskiego, ustanawiając wymiar pracy przymusowej na sześć dni w roku, a także pozwalając na produkcję wódki i piwa na własne potrzeby oraz korzystania z młynów kasztelańskich w Pcimiu i Tenczynku. W latach 1751-1753 trwał spór o zagarnięte nawsia, zniszczone domy kmieci sołtysich i użytkowanie kamieniołomu na Gruszczynie w Stróży. W zeznaniach przed ławnikami zapisano, że
„[…] Pan Lisicki, owrucki stolnik, posesor wójtostwa pcimskiego strasznie chłopów kasztelańskich bił, strzelał, agrawował, po drogach inwestował, gonił, w chałupach ich własnych najeżdżał […]”.
Specjalna komisja złożona z osób duchownych i świeckich oszacowała straty gromady w Stróży na prawie 13 tysięcy złotych, a sołectwa (głównie za niezapłacone hiberny) na ponad 17 tysięcy złotych. Kilku przywódców zamieszania ukarano indywidualnie, skazując ich na karę śmierci bądź więzienie w Myślenicach. Posesorzy folwarków otrzymali rekompensaty pieniężne oraz zwolnienie z podatków na zimujące wojska (obowiązek ten spadał na poddanych kasztelana). W trakcie procesu dokonano rewizji kilku wsi, zwracając uwagę na dwa zburzone młyny w Stróży (lata 1725 i 1751). Po Janie Mrożku sołectwo trafiło do rodziny Manieckich, którzy „odziedziczyli" 28 poddanych i „koło zakupne". Pańszczyzna zagrodnicza wynosiła maksymalnie trzy w tygodniu, dając 333 złote rocznego dochodu. Resztę zysków czerpano z handlu zbożem i sianem oraz z dzierżawy browaru (łącznie było ponad 1400 złotych). Na niewielkich rolach nieprzekraczających połowy hektara uprawiano przede wszystkim owies (około 68 korcy wysiewu rocznie) i żyto (około 24 korce wysiewu rocznie). Pierwszy rozbiór Rzeczypospolitej poprzedziła konfederacja barska, zawiązana w 1768 roku przez antyrosyjsko nastawioną polską szlachtę. Do potyczek z carskimi oddziałami generała Suworowa doszło na terenie sąsiedniego starostwa lanckorońskiego. Po upadku zrywu niepodległościowego, w 1772 roku Austria zajęła dużą część województwa krakowskiego, sięgając południowego brzegu Wisły. Na zagarniętych ziemiach kasztelanii powołano cesarsko-królewską ekonomię myślenicką. W 1777 roku część majątku nabyła Maria Krystyna Krasińska, która przekazała włości swej córce Franciszce, zamężnej od 1797 roku z księciem sabaudzkim Karolem de Carignan, a następnie (od 1816) poślubionej Juliuszowi de Montléart. W 1780 roku spisano inwentarz „państwa myślenickiego”, obejmującego swymi granicami m.in.: Stróżę, Trzebunię i Pcim. W zespół obiektów folwarcznych wchodziły: dwuizbowy dwór drewniany kryty gontem, dwie stajnie, stodoła, chlewnia z wozownią, obora z wołownią, szopa, spichlerz, magazyn, studnia i gorzelnia. Nadal wysiewano głównie owies, żyto i jęczmień oraz hodowano bydło rogate (krowy, byki i woły). Listę zabudowań włościańskich uzupełniała karczma i dwa młyny (jeden na Rabie, drugi na Trzebunce) z piłami tartacznymi. Wieś zamieszkiwało 1391 osób (272 rodziny) w 222 domach, z czego 192 gospodarzy dzierżyło 45 prętów ziemi (cztery łany). Pięciu zagrodników dworskich odrabiało dwa dni pańszczyzny pieszej (z własnymi narzędziami), a 16 rodzin chałupniczych pracowało sprzężajnie dobę. Kmieci obowiązywały aż cztery dni darmowej pracy, od których mogli się wykupić 12 złotymi. Ponadto płacono roczne czynsze w wysokości 2 złotych od pręta i 24 grosze za prawo do wyrębu lasów. Co więcej, chłopi byli zobligowani do powabów (pomocy w żniwach na polach folwarcznych), szarwarków (naprawy dróg i młynów) czy transportu drewna. Jednocześnie cesarzowa Maria Teresa i jej następca Józefa II przeprowadzili w latach 1772-1786 szereg reform, umożliwiających ludności wiejskiej migrację do miast, dziedziczenie gospodarstw czy odwoływanie się do sądów cyrkularnych. Pozorne swobody zostały okupione wysokim podatkiem rustykalnym i piętnastoletnią służbą wojskową. Hibernę zastąpiono liwerunkiem, polegającym na przymusowych dostawach zboża do wskazanych magazynów w Myślenicach, Wadowicach, Bochni i Tarnowie. W pierwszej połowie XIX stulecia w regionie doszło do strasznej powodzi na Rabie (1813) i zarazy cholery (1831). Szczęśliwie rabacja chłopska z 1846 roku ominęła dobra „państwa myślenickiego”, dotykając niestety wiele wsi cyrkułu bocheńskiego (np. Raciechowice, Wiśniową czy Lipnik). Tragiczne wydarzenia poprzedziła klęska nieurodzaju, która wybuchła ponownie w 1847 roku razem z epidemią tyfusu i duru brzusznego. Po ruchach narodowowyzwoleńczych w kolejnym roku (zwanych Wiosną Ludów), cesarz Franciszek Józef zniósł pańszczyznę w majątkach ziemiańskich i kościelnych. Uwłaszczenie wprowadzano stopniowo, co wiązało się z wypłatą odszkodowań czy uregulowaniem kwestii serwitutów (prawa do korzystania z dworskich lasów i pastwisk). W latach sześćdziesiątych Królestwo Galicji i Lodomerii otrzymało szeroką autonomię. Dawne gromady przekształciły się w gminy z własnymi samorządami, decydującymi o podstawowych sprawach, jak np. edukacja czy remonty dróg. Pierwsza szkoła ludowa w Stróży powstała w 1875 roku na roli Mądrowej z inicjatywy tutejszych gospodarzy i nowej dziedziczki włości, księżnej Cecylii Lubomirskiej. W obliczu klęski nieurodzaju (1871-1873), spadku cen na zboża i zamianie refundacji pieniężnych na papiery wartościowe, północne tereny monarchii habsburskiej dotknął kryzys ekonomiczny. Chłopi rozpoczęli migracje do miast czy wyjazdy na tzw. saksy na Węgry, a także do Saksonii i Prus, Belgii i Flandrii czy nawet do Stanów Zjednoczonych Ameryki. Władze krajowe i powiatowe czyniły różne starania, aby zatrzymać postępujące ubóstwo i emigrację zarobkową mieszkańców Galicji. Zakładano kółka rolnicze propagujące stosowanie nowoczesnych maszyn i sztucznych nawozów oraz zarybiano Rabę ikrą pstrąga i łososia (niestety rzeka wylała w latach 1884-1886). W lokalnym przemyśle dominowało przetwórstwo drewna z tartakami ulokowanymi przy młynach (w Stróży działały aż trzy). Nieduża zbiorowość żydowska w regionie (około 50 osób) trudniła się prowadzeniem karczm i zajazdów dworskich. Po 1884 roku przystąpiono do modernizacji drogi wiodącej przez wieś w kierunku Pcimia, Rabki i Jordanowa, określanej na mapach jako gościniec cesarski nr 12. Była ona niezwykle ważna z punktu strategicznego i handlowego, bowiem umożliwiała dotarcie wojskom czy kupcom z Orawy i Spisza prosto do Krakowa (planowana w 1908 roku linia kolejowa ostatecznie nie powstała). Na przełomie XIX i XX wieku Stróża z przysiółkiem Chełm liczyła około 2200 osób i prawie 400 domów. W granicach wsi znajdowało się ponad 3300 ha, z czego grunty orne stanowiły jedną trzecią (Lubomirscy posiadali 538 ha ziemi).
W połowie 1914 roku wybuchła pierwsza wojna światowa, która cztery lata później przyniosła Polakom długo wyczekiwaną niepodległość. Już jesienią ofensywa wojsk carskich zepchnęła armię austro-węgierską w okolice Krakowa (zdobyto m.in. pobliskie Dobczyce). Szczęśliwie w grudniu udało się generałowi Rothowi odeprzeć natarcie i odrzucić przeciwnika w stronę Limanowej i Nowego Sącza. Wprawdzie przez kolejne lata tutejsi chłopi nie doświadczyli trudu działań zbrojnych, aczkolwiek narzucono im obowiązkowe kontyngenty żywności i zwierząt gospodarskich (głównie koni i wołów), rekwirując również dzwony kościelne. Na różnych frontach zmagań monarchii habsburskiej z żołnierzami ententy zginęło 67 mężczyzn ze Stróży, a 16 powróciło jako inwalidzi. W końcu 1918 roku region dotknęła epidemia grypy zwanej hiszpanką (zmarło 11 osób). Więcej istnień ludzkich zabrała w 1919 roku czerwonka, „[…] która grasowała w gminie przez całe lato i jesień i pochłonęła wiele ofiar, najwięcej pomiędzy dzieci.” Na początku lat dwudziestych rozparcelowano dużą część majątku dworskiego w Stróży, pozostawiając rodzinie Lubomirskich zaledwie 20 ha. W pierwszych wyborach parlamentarnych do Sejmu Rzeczpospolitej w 1919 roku zwycięstwo w powiecie myślenickim odniosły cieszące się niesłabnącą popularnością partie ludowe: PSL „Piast” Wincentego Witosa oraz PSL „Lewica” Jana Stapińskiego i Józefa Putka (lokalne koło skupiało około 200 członków). W latach 1929-1930 badania etnograficzne nad mieszkańcami wsi prowadził doktorant Uniwersytetu Jagiellońskiego, geograf Stanisław Leszczycki. W Stróży (bez odłączonego wcześniej Chełmu) znajdowało się 362 budynków, z czego aż 254 obiekty stanowiły tzw. kurne chaty kryte gontem, 96 stodoły, a tylko 8 domów było murowanych! Rozwój turystyki w regionie spowodował niejako wznoszenie willi z pokojami gościnnymi dla letników. W miejscowości działały dwie karczmy (jedna żydowska z piekarnią) i sześć sklepów ogólnospożywczych oraz funkcjonował tartak i trzy młyny na Trzebunce. Gospodarka opierała się nadal na mało wydajnym rolnictwie i hodowli owiec, wypasanych na stokach Łysiny. Dobra kondycja okolicznych lasów przyczyniła się do objęcia ochroną starodrzewów jodły i ograniczenia wycinki na tym terenie. Edukacja najmłodszych ciągle borykała się z problemami lokalowymi i kadrowymi oraz niskim zainteresowaniem wśród uczniów. Szkoła podstawowa posiadała dwie placówki (dwu- i trzyklasową), zatrudniające łącznie pięciu nauczycieli. Podczas wizytacji urzędniczej w 1938 roku stwierdzono, że:
„Część obwodu […] położona za Rabą skutkiem braku mostu, podmokłych łąk nadbrzeżnych i ciągle zrywanych przez wodę kładek, nie może dostać się do szkoły. W pierwszej szkole w klasie I z 40 uczniów 10 nie pokazało się od początku roku, w drugiej aż 44 uczniów, tylko klasy prowadzone przez p. Niezgodową miały dobrą frekwencję i dobre wyniki. Pomieszczenia w placówkach złe, sale brudne, dzieci też brudne, pod względem wychowawczym zupełnie zaniedbane”.
Z inicjatywy emerytowanego duchownego i nauczyciela gimnazjum w Tarnowie, księdza Józefa Wątorka, w 1931 roku opiekujące się ochronką (przedszkolem) siostry służebniczki zastąpiono felicjankami, które objęły zakład pw. św. Antoniego Padewskiego, dwa budynki mieszkalne i siedem hektarów pól z ogrodem. Na mocy reformy samorządowej z 1933 roku zniesiono dawny podział administracyjny, powołując gminy zbiorowe w miejsce gmin jednowioskowych. Stróżę liczącą około 2300 osób i 388 domów wcielono do okręgu pcimskiego w nowo utworzonym powiecie myślenickim (wójtem mianowano związanego z sanacją Władysława Oskwarka z Trzebuni). Rok później doszło do katastrofalnej w skutkach powodzi na Rabie i Trzebunce. Wezbrane rzeki zerwały wszystkie drewniane mosty, zalały łąki i część ról chłopskich. Do pomocy w naprawianiu szkód skierowano oddział saperów z 14. Wielkopolskiej Dywizji Piechoty stacjonującej w Poznaniu. Zniszczenia wymusiły generalny remont drogi wiodącej z Krakowa do Nowego Targu, zwanej potocznie Zakopianką. Kierownictwo nad pracami powierzono inżynierowi Janowi Różyckiemu, który wytyczył nowy bieg traktu oraz polecił wzniesienie betonowych mostów i ułożenie kamiennych płyt na nasypach ziemnych. Po wybuchu drugiej wojny światowej 1 września 1939 zmodernizowaną drogą od południa nadjechały wojska niemieckie 2. Dywizji Pancernej generała Rudolfa Veiela. Gminy Pcim broniła Armia „Kraków” generała Antoniego Szyllinga i 10. Brygada Kawalerii Zmotoryzowanej pułkownika Stanisława Maczka (podlegająca bezpośredniemu zwierzchnictwu Naczelnego Wodza, marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego). W pierwszych dniach wojny popularna Zakopianka zapełniła się uciekinierami, szukającymi schronienia na prowincji bądź udającymi się na wschód, w kierunku Nowego Sącza, Przemyśla i Stanisławowa. Wycofujący się z rejonu Pcimia strzelcy KOP „Wołożyn" zajęli pozycje obronne w Stróży, rozmieszczając w ukryciu działka przeciwpancerne. 4 września Niemcy wkroczyli do wsi, podchodząc do zaminowanych mostów na Rabie i Trzebunce. Jednostki pułkownika Maczka i batalion KOP „Wilejka” zgrupowane na pobliskich wzgórzach wzięły oddziały Wehrmachtu w krzyżowy ogień. Po chwilowym zwycięstwie i odrzuceniu wroga, otrzymał on wsparcie ciężkiej artylerii i czołgów, spychając Polaków do Zarabia w Myślenicach. Zabito 10 cywilów ze Stróży oraz spalono około 160 gospodarstw, stanowiących niemal 50% zabudowy miejscowości. Gminę Pcim w niezmienionych granicach włączono do powiatu krakowskiego (Kreis Krakau) w Generalnym Gubernatorstwie. Aresztowano wójta Oskwarka, mianując nowym sołtysem kolaboranta Franciszka Wilowskiego z Myślenic. W 1940 roku rozpoczęto wywózki na roboty przymusowe w głąb Niemiec czy wcielanie mężczyzn do Baudienstu (służby budowlanej Rzeszy), której obóz znajdował się w Płaszowie. Wprowadzono obowiązkowe kontyngenty żywności w wymiarze 50 kg zboża i 200 kg ziemniaków z hektara oraz 300 litrów mleka i 100 kg mięsa od krowy rocznie! Dodatkowo rolnicy winni oddawać wóz siana i drzewa (jednocześnie zakazano swobodnego wyrębu w lasach). Po wybuchu wojny z Rosją Radziecką w 1941 roku kontyngenty zwiększono oraz powołano tzw. targowników, czyli urzędników (najczęściej volksdeutschów) czuwających nad terminowością dostaw. Na potrzeby armii rekwirowano konie i dzwony kościelne, wykorzystywane w przemyśle zbrojeniowym. Ryzykując własnym życiem, kilku tutejszych gospodarzy ukrywało Żydów zbiegłych z Krakowa (po donosie rozstrzelano sołtysa Tokarni Stanisława Barglika). Narastający terror spowodował zawiązanie się komórki Związku Walki Zbrojnej „Myślenice” pod komendą plutonowego Władysława Słowika z Lubnia („Liścień”), z jednostką terenową w Stróży kontrolowaną przez Józefa Ziębę. W 1942 roku konspiracyjny ZWZ przekształcono w Armię Krajową, oddelegowując w rejon Pcimia kapitana Władysława Grodzickiego „Bronisława” z oddziałem „Murawa” („Wrona”). W podziemiu funkcjonowały też mniej liczne bojówki Stronnictwa Ludowego (Bataliony Chłopskie), dowodzone przez Michała Roga „Gruszę” oraz Ludowa Straż Bezpieczeństwa (LSB). W 1943 roku w ramach AK utworzono grupę dywersyjną kaprala Franciszka Pytlika „Gołąb” i specjalną jednostkę BCh „Iskra” Mieczysława Ślusarczyka. Niestety 21 czerwca 1943 Niemcy przeprowadzili brutalną pacyfikację Krzeczowa, zabijając 19 osób i paląc 7 domów. Ruch oporu zawiesił działalność na jakiś czas, skupiając się na likwidacji bandytów, kolaborantów i szmalcowników. Co ciekawe, na polach dworskich w Stróży wytyczono lotnisko polowe (Flugplatz Myślenice), obsługujące lekkie samoloty zwiadowcze. W marcu 1944 roku doszło do aresztowania pułkownika Józefa Spychalskiego („Luty”), który miał przy sobie dokumenty akcji „Ubezpieczalnia” (tajna produkcja broni), kierowanej przez Jana Hołuja „Zyndrama". W efekcie 30 kwietnia (określanego później jako „czarna niedziela”) pojmano wielu członków lokalnego podziemia (około 80 osób), w tym komendanta obwodu „Murawa”. Pozostałe siły Armii Krajowej trafiły pod dowództwo podporucznika Wincentego Horodyńskiego „Kościeszy”. Część żołnierzy utworzyła osobne, nieduże oddziały partyzanckie, jak m.in.: „Zamek”, „Odwet” „Pościg”, „Prąd”, „Żółw”, „Dąb” czy „Szczerbiec”. Na potrzeby wszystkich zgrupowań na stokach Łysiny wzniesiono prowizoryczną bazę z magazynami żywności, broni i radiostacją. We sierpniu 1944 roku konspiratorzy z największej jednostki AK "Kamiennik” połączyli się z mundurowymi z Batalionów Chłopskich, dysponując łącznie ponad tysiącem zbrojnych. Niemcy próbowali rozeznać się w strukturach ruchu oporu, przystając na rozmowy pokojowe. Spotkanie między „Kościeszą” a kapitanem SS Heinrichem Hamannem rezydującym w Dobczycach odbyło się w kamieniołomie w Drogini. Pertraktacje zakończyły się fiaskiem, gdyż naziści grali na zwłokę, chcąc wydobyć jak najwięcej informacji i zgromadzić siły wystarczające do ostatecznego rozprawienia się z partyzantami (wspartymi nota bene przez kolejne oddziały „terenowe"). 12 września 1944 doszło do starcia pod Łysiną (zabito ponad 100 hitlerowców i zdobyto sporo sprzętu wojskowego), okupionego niestety obławą na akowców w rejonie Trzebuni i zmasowanym atakiem na bazę na Łysinie (zaangażowano około 5 tysięcy żołnierzy, w tym jednostki SS „Galizien”). Szczęśliwie Polacy wcześniej opuścili górę, co wywołało frustrację wśród Niemców i Ukraińców, wyładowaną w pacyfikacji wsi Wiśniowa i Lipnik (spalono 121 gospodarstw). Jesienią 1944 roku w regionie zaznaczyła się obecność radzieckich zwiadowców kapitana Jewgienija Bierezniaka „Michałjowa” („Głos”) i komunistycznej grupy Armii Ludowej porucznika Tadeusza Gregorczyka „Tadka”. Jednocześnie z okolic Olkusza przybyła kompania AK „Surowiec” pod wodzą porucznika Gerarda Woźnicy „Hardego”. 21 listopada hitlerowcy przypuścili nieudany szturm na Porębę, gdzie stacjonowały oddziały „Gołębia” i „Bicza”. Następnie (28 listopada) zaatakowano jednostki AK „Żelbet” i ugrupowanie Polskiej Partii Socjalistycznej „Zamek” w Zawadce koło Krzczonowa. Mimo znacznej przewagi sił potyczka znowu okazała się spektakularną porażką okupanta (ponad 100 zabitych i rannych). Sąd państwa podziemnego wydał wyrok śmierci na kolaborującego sekretarza gminy Władysława Żebraka i jego córkę Wiktorię (kochankę żandarma Drachenberga), który naprowadził Niemców na partyzantów. W odwecie spacyfikowano wsie i przysiółki leżące u podnóży Kotunia (głównie Tokarnię). Na początku 1945 roku patrole „Hardego” stoczyły kilka niewielkich utarczek, do momentu kiedy nastąpił atak na obóz w Lesie Gościbia 11 stycznia (odparty z minimalnymi stratami). Później nękano hitlerowców z zaskoczenia, napadając na transporty czy podkładając bomby pod posterunki na mostach. Ostatecznie ofensywa 38. Armii ZSRR generała pułkownika Kiryła Moskalenki w ciągu paru dniu wyparła okupantów z regionu, przynosząc Polakom nowe zniewolenie.
Po wojnie w okolicy funkcjonował oddział „żołnierzy wyklętych" Dymitra Zasulskiego "Czarnego", eliminujący najbardziej gorliwych współpracowników władzy komunistycznej i konfidentów Urzędu Bezpieczeństwa (rozbity w maju 1947). Na początku lat pięćdziesiątych reaktywowano Ochotniczą Straż Pożarną, zarejestrowaną oficjalnie w styczniu 1954 roku. Warto dodać, że jako jedna z niewielu podobnych placówek w kraju powołała żeńską drużynę strażacką (sic!). Powiatowa Rada Narodowa w Myślenicach przekazała 4 tysiące złotych na wykończenie nadbudówki w domu gromadzkim, gdzie mieściła się tymczasowa siedziba OSP. Ciągle zbierano środki na wzniesienie remizy i zbiorników przeciwpożarowych, co udało się zrealizować dopiero w 1995 roku. Wcześniej stopniowo doposażano jednostkę w wóz strażacki (dar Elektrowni Jaworzno II). W 1972 roku ochotnicy otrzymali dyplom za walkę z powodzią na Rabie, nie dopuszczając do zerwania drewnianych mostów. Zakończono wówczas elektryfikację Stróży, montując w dolinie rzeki 50 stacji transformatorowych. Po transformacji ustrojowej w 1994 roku uruchomiono linię telefoniczną oraz położono gazociąg. Obecnie we wsi działają dwie szkoły podstawowe z przedszkolami oraz filia biblioteki gminnej. Sekcję sportową prowadzą nauczyciele wychowania fizycznego i Klub Sportowy „Wicher”. W pobliżu znajduje się szeroka baza noclegowa i liczne szlaki turystyczne w kierunku Pasma Babicy, Koskowej Góry i Łysiny.

Ciekawostki

Według legendy Stróżę założył czeski rycerz imieniem Gosz, który podczas polowania w okolicznych lasach ubił nad potokiem wielkiego tura. Zsiadłszy z konia miał zwrócić uwagę na dziwne kamienie, będące w rzeczywistości rudami żelaza. Wnet sprowadził tu górników, hutników i innych rzemieślników, a za swoje odkrycie dostał od władcy wieś Okocim i jedną z dwórek, którą obrał za żonę.

Kalendarium

1
13 wiek

w pobliżu Stróży miała w tym czasie istnieć niewielka warownia w formie grodziska, zniszczona w trakcie najazdów tatarskich (1259 lub 1270 rok)

2
13 wiek

lokacja Stróży na prawie niemieckim z inicjatywy Kazimierza Wielkiego

3
1470

Jan Długosz w "Liber beneficiorum dioecesis cracoviensis" podał, że Stróża podlegała wówczas parafii pw. Narodzenia Panny Marii w Myślenicach

4
16 wiek

intensyfikacja osadnictwa wraz z napływem ludności wołoskiej

5
1580

bunt gromady w Stróży przeciw uiszczeniu wysokiego obiednego na potrzeby burgrabiego myślenickiego Stanisława Jordana

6
1581

w rejestrze poborowym odnotowano, że wieś liczyła 36 ról kmiecych i 18 zarębników

7
1609

spór chłopów z zarządcą majątku Tomaszem Aniołkiem o zwiększony wymiar pańszczyzny do 12 dni w roku

8
1629

w rejestrze poborowym Jan Iwanowski oddał 40 florenów podatku z trzech łanów kmiecych, a także od sześciu zagrodników bez roli, sześciu zarębników, trzech przekupniów, czterech poławiaczy ryb, 11 komorników bez bydła i siedmiu bez zwierząt

9
1629

w regionie wybuchł zbrojny konflikt na tle przymusowej pańszczyzny wymierzony przeciw kasztelanowi krakowskiemu Stanisławowi Warszyckiemu; powstańcami dowodził Walenty Adamiec i Franciszek Słowik ze Stróży

10
1660

w Stróży zebrały się gromady sześciu okolicznych wsi, protestując przeciwko obowiązkowi uiszczania hiberny

11
1715

gromady z Pcimia, Stróży, Krzczonowa i Krzeczowa wniosły sprawę do Trybunału Skarbowego Koronnego w Radomiu, skarżąc się na posesorów o przywłaszczanie sobie części hiberny

12
1729

zatarg dziedziców Stróży i Krzeczowa (Jan Mrożek) o zadłużone zagrody chłopskie

13
od 1751 do 1753

spór o zagarnięte nawsia, zniszczone domy kmieci sołtysich i użytkowanie kamieniołomu na Gruszczynie w Stróży

14
1777

część majątku nabyła Maria Krystyna Krasińska, która przekazała włości swej córce Franciszce, zamężnej od 1797 roku z księciem sabaudzkim Karolem de Carignan, a następnie (od 1816 roku ) poślubiona Juliuszowi de Montléart

15
1831

w wyniku epidemii cholery zmarło ok. 600 osób

16
1831

z powodu klęski nieurodzaju i zarazy zmarło półtora tysiąca parafian myślenickich (w tym ze Stróży)

17
1875

w Stróży powstała pierwsza szkoła ludowa (fundatorką była księżna Cecylia Lubomirska)

18
od 19 wiek do 20 wiek

Stróża z przysiółkiem Chełm liczyła około 2200 osób i prawie 400 domów

19
1904

ksiądz dr Józef Wątorek uzyskał od dziedzica Kazimierza Lubomirskiego parcelę pod budowę kościoła

20
1907

wzniesiono neogotycką świątynię w Stróży

21
1918

region dotknęła epidemia grypy zwanej hiszpanką

22
20 wiek

rozparcelowano dużą część majątku dworskiego w Stróży

23
22.05.1922

oficjalne erygowanie parafii Najświętszej Marii Panny Królowej Polski

24
22.05.1931

z inicjatywy emerytowaneg księdza dr Józefa Wątorka, opiekujące się ochronką siostry służebniczki zastąpiono felicjankami, które objęły zakład pw. św. Antoniego Padewskiego

25
22.05.1931

na mocy reformy samorządowej Stróżę wzielono do gminy w Pcimiu w nowo utworzonym powiecie myślenickim

26
1943

na polach dworskich Strózy wytyczono lotnisko polowe, obsługujace lekkie samoloty zwiadowcze

27
20 wiek

reaktywowano Ochotniczą Straż Pożarną

28
1994

utworzono linię telefoniczną oraz polożono gazociąg

Bibliografia

"Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich", Warszawa 1880-1902
Augustynek Kazimierz, "Dzieje powiatu myślenickiego w latach 1772-1918" , [w:] "Monografia powiatu myślenickiego" , red.Reinfuss Roman , Kraków 1972 , s. 167-284
Sadowski Piotr, "Gmina Pcim. Monografia geograficzno-historyczna", Pcim 2003
Zinkow Julian, "Myślenice i okolice (Dobczyce, Sułkowice). Monograficzny przewodnik turystyczny i krajoznawczy po wschodniej części Beskidu Średniego oraz po przyległym rejonie Pogórza Wielickiego", Kraków 1993

ŹRÓDŁA ARCHIWALNE

Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie
Akta wizytacji kapitulnych
Acta visitationis exterioris decanatuum Tarnoviensis, Dobcicensis, Woynicensis, Opatowiensis, Lypnicensis et Wielicensis ad Archidiaconatum Cracoviensis pertinentium per venerabilem Christophorum Cazimirski Praepositum Tarnoviensis mandato Illustrissimi Principis et Domini Domini Georgini Divina Miseratione S. R. Ecclessia Tituli S. Sixti Card. Praesbyteri Rzadziwł nuncupati Episcopatus Cracoviensis et Ducatus Severiensis administratoris perpetui in Olica et Neswiesz Ducis et ex commissione admodum Rndi. Dni. D. Stanislai Crasinski Archidiaconi in spiritualibus vicarii et generalis officialis Cracoviensis etc. etc.

Autor: Krzysztof Kazimirski

Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie
Akta wizytacji kapitulnych
Visitatio externa decanatus Dobcicensis, Lipnicensis, Voynicensis, Skalensis et Opatovicensis per R. D. Joannem Foxium, archidiaconum Cracoviensem a. D. 1618 peracta
Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie
Akta wizytacji kapitulnych
Liber visitationum decanatus Dobczycensis a perillri ac reverendissimo Domino Nicolao Oborski Dei et Apostolice Sedis Gratia Episcopo Laodicensis Suffraganeo, Archidiacono, Vicario in Spiritualibus et Officiali Generali Cracoviensi
Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie
Akta wizytacji kapitulnych
Acta visitationis per me Alexandrum Mathiam Rudzki Commissarium ad hoc nunus in dusbus decanatibus Lipnicensis et Voynicensis

Autor: Aleksander Maciej Rudzki

Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie
Akta wizytacji kapitulnych
Wizytacja kanoniczna przeprowadzona w dn. 28 kwietnia 1728 r. przez bpa Michała Kunickiego...
Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie
Akta wizytacji biskupich
Visitatio archidiaconatus Cracoviensis (Decanatus: Skalensis - 1727; Vitoviensis - 1727; Prossoviensis - 1728; Novi Montis - 1728; Scawinensis - 1729; Xsiążnensis - 1731; Woynicensis - 1731; Zatoriensis - 1729; Lipnicensis - 1730; Dobczycensis - 1730; Andreoviensis - 1731; Żyvecensis - 1732; Oswiemensis - 1732; Wielicensis - 1741; postea sequntur inventaria ecclesiarum decanatus Dobczycensis, Woynicensis, Andreoviensis) per R.D. Michaelem de Magna Kunice Kunicki, episcopum Arsiacensem, suffraganeum et archidiaconum Cracoviensem annis 1727 - 1741 peracta

Autor: Michał Kunicki

Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie
Akta wizytacji biskupich
Acta visitationis decanatuum Dobczycensis et Lipnicensis ex delegatione Cel. Principis R.D. Andrea Stanislai Kostka comitis in Załuskie Załuski, episcopi Cracoviensis ducis Severiae, per Clementem Stanislaum Kostka Herka, Phil. Doctorem et Professorem, Collegam minorem, Ecclesiae Collegiatae Boboviensis custodem, parochiae Droginensis curatum a.D. 1747 die vero 3 mensis Decembris inchoata et 1748 die 22 mensis Martii expeditae

Autor: Andrzej Stanisław Kostka Załuski

Archiwum Narodowe w Krakowie:
Tsch 1202, 1322

Jak cytować?

Artur Karpacz, "Stróża", [w:] "Sakralne Dziedzictwo Małopolski", 2024, źródło:  https://sdm.upjp2.edu.pl/miejscowosci/stroza-5

Uwaga. Używamy ciasteczek. Korzystanie ze strony sdm.upjp2.edu.pl oznacza, że zgadzasz się na ich używanie. Więcej informacji znajdziesz w zakładce Polityka prywatności