Krzywaczka

Województwo
MAŁOPOLSKIE
Powiat
myślenicki
Gmina
Sułkowice
Autor opracowania
Emilia Karpacz
Uznanie autorstwa 4.0

Zabytki

Parafie

Opis topograficzny

Krzywaczka usytuowana jest na obszarze Pogórza Wielickiego. Zabudowania wsi rozciągają się na północno-zachodnim stoku pasma Bukowca i w leżącej u jego podnóża dolinie. Najwyższy punkt miejscowości znajduje się na wysokości 320 m n.p.m., najniższy 240 m n.p.m.
Osada graniczy od wschodu z Głogoczowem i Bęczarką, od południa z Rudnikiem, od południowego zachodu z Biertowicami, a od północnego zachodu z Wolą Radziszowską.
Przez wieś przebiega niebieski „Szlak Sułkowickich Kowali”: Sułkowice – Rudnik – wzniesienie zwane Lisią Górą (438 m n.p.m.) – Las Bronaczowa.

Streszczenie dziejów

W 1229 roku papież Grzegorz IX potwierdził benedyktynom tynieckim fakt posiadania licznych wsi w tym miejscowości Dambrowa zwanej później Krivą Dubrovą lub Krzwadambrową i od połowy XIV stulecia Crziwaczką. Pierwotna osada powstała na prawie polskim, ale między połową XIII wieku, a 1311 rokiem, kiedy wzmiankowani byli właściciele sołectwa w Krzywaczce, musiała zostać przeniesiona na prawo niemieckie. W wykazach świętopietrza z lat 1325-1327 po raz pierwszy odnotowano istnienie w osadzie kościoła parafialnego. W 1388 roku wieś znajdowała się w rękach drobnego rycerstwa – dziedzic Tomasz z Krzywaczki zastawił dobra Piotrowi z Kociny. Przez cały XV wiek Krzywaczka i Bęczarka przechodziły z rąk do rąk, ulegając niekiedy podziałom pomiędzy kilku właścicieli. W 1485 roku część klucza Krzywaczki i Bęczarki nabył Baltazar Skarbek. W 1522 roku obie wsie odziedziczyli po nim siostra Katarzyna i jej mąż Stanisław Zebrzydowski. Małżonkowie przekazali klucz synowi Katarzyny z pierwszego małżeństwa Adamowi Stadnickiemu, który odstąpił majątek Adamowi Niewiarowskiemu. Rodzina Niewiarowskich miała te dobra w swoich rękach do lat osiemdziesiątych XVI wieku. Za czasów Zygmunta III Wazy należały do Władysława, a później Pawła Gajowskich, od których odkupili je Zebrzydowscy zarządzający sąsiednim starostwem lanckorońskim. W czasie potopu szwedzkiego przez Krzywaczkę przemaszerowały oddziały generała Douglasa zmierzające do Lanckorony. Nie są znane rozmiary szkód, jakie Szwedzi poczynili we wsi, okolica została jednak spustoszona. W 1671 roku Marianna Zebrzydowska zapisała kalwaryjskim bernardynom 50 tysięcy złotych na Krzywaczce i Bęczarce. W imieniu zakonników dobrami zarządzała krakowska kapituła katedralna. Po długich procesach między kanonikami a spadkobiercami Zebrzydowskich dobra wykupił dla siebie kustosz kapituły Sebastian Komecki, po nim odziedziczył je brat Michał, a następnie jego potomkowie. W 1772 roku wieś znalazła się w granicach monarchii Habsburgów. W 1819 roku Krzywaczkę nabyła od Komeckich rodzina Żeleńskich herbu Ciołek. Hrabia Kryspin Żeleński wzniósł nowy dwór, rozbudował również infrastrukturę folwarku, m.in. o budynek browaru. W 1847 roku wieś została dotknięta klęską głodu i epidemią chorób zakaźnych, z obu przyczyn zmarło blisko 100 osób. W 1859 roku Władysław Żeleński sprzedał Krzywaczkę krakowskiemu browarnikowi Henrykowi Schmidtowi. Schmidtowie bardzo sprawnie zarządzali majątkiem i folwarkiem aż do drugiej wojny światowej. W okresie powojennym dobra znacjonalizowano, a do dworu przeniesiono szkołę podstawową. W 1991 roku udało się ukończyć budowę nowego budynku szkolnego.

Dzieje miejscowości

W okresie wczesnopiastowskim obszar pogranicza polsko-węgierskiego porastała prastara Puszcza Karpacka zwana wówczas Wielkim Lasem (w sporządzanych po łacinie dokumentach „Silva Magna”). Z czasem osadnictwo koncentrujące się pierwotnie w okolicach Krakowa zaczęło rozwijać się także w kierunku południowym. Pierwsze osady w dorzeczu Skawy powstawały w XII i XIII wieku. W drugiej połowie XIII stulecia dolina rzeki oddzielała władztwa książąt śląskich i krakowskich. W 1278 roku Bolesław Wstydliwy nadał rycerzom z rodu Radwanitów przywilej zakładania osad na obu brzegach rzeki Skawinki, od wsi Leńcze aż po granicę z Królestwem Węgier. Radwanici korzystali z nadanych praw, karczując puszczę i zakładając kolejne wsie. W ten sposób wzdłuż granicy ze Śląskiem powstał tzw. korytarz radwanicki. Własną akcję osadniczą prowadzili na sąsiednich terenach również książęta opolscy, a w XIV stuleciu u stóp Beskidów osady zakładali książęta oświęcimscy. W dolnym Biegu Skawinki zlokalizowane były dobra należące do klasztorów – benedyktynów tynieckich oraz cystersów z Mogiły i Szczyrzyca. Najdawniejsze utrwalone w źródłach pisanych dzieje Krzywaczki były związane z benedyktynami. Bez wątpienia wieś ta należy do najstarszych miejscowości na tym terenie. Nie są jednak znane okoliczności jej założenia – trudno stwierdzić, czy zainicjowali je sami mnisi, czy może otrzymali wieś od władcy lub któregoś z okolicznych wielmożów. W 1229 roku benedyktyni uzyskali od papieża Grzegorza IX potwierdzenie własności różnych osad, w tym wsi Dambrowa. Później ta sama miejscowość była nazywana w dokumentach Krivą Dubrovą lub Krzywadambrową i wreszcie od połowy XIV stulecia Krzywaczką (początkowo najczęściej w zapisie „Crziwaczka”).
Wieś została zatem założona przed 1229 rokiem. Bez wątpienia pierwotnie funkcjonowała na prawie polskim. Ziemię w Krzywaczce podzielono na niwy – naprzemiennie uprawiane i leżące odłogiem. Poszczególni kmiecie posiadali pola w każdej z niw. Zabudowa była zapewne skupiona, choć nieregularna. Ślady archeologiczne wskazują, że ta pierwotna osada była zlokalizowana na grzbiecie wzniesienia nazywanego Działkiem, tuż obok traktu łączącego Skawinę i Myślenice. Wobec braku informacji źródłowych trudno spekulować o tym, jak wyglądało życie mieszkańców wsi w tym najwcześniejszym okresie jej funkcjonowania. Od połowy XIV wieku na terenie Małopolski sukcesywnie wprowadzano prawo niemieckie – nowe wsie zakładano w zgodzie z jego literą, a stare osady były często poddawane reorganizacji w myśl założeń nowego porządku prawnego. Także Krzywaczka z całą pewnością została przeniesiona na prawo niemieckie. Nie sposób stwierdzić, kiedy dokładnie to nastąpiło, ale bez wątpienia społeczność wsi funkcjonowała na nowych zasadach już w 1311 roku. Odnotowano wówczas w źródłach, że Władysław Łokietek odebrał krakowskim mieszczanom Jakubowi i Paczołdowi sołectwa i łany w Krzywej Dąbrowie, karząc ich za udział w buncie wójta Alberta. Dziedziczny urząd sołtysa był ściśle związany z organizacją według niemieckiego prawa osadniczego. Wiązał się z otrzymaniem w danej miejscowości ziemi, dzielonej już według systemu łanowego nie niwowego. Pierwszym sołtysem zostawał najczęściej zasadźca, czyli kierujący zakładaniem bądź reorganizacją wsi z poruczenia właściciela ziemi, na której dokonywano lokacji osady. Ponieważ zasadźca zazwyczaj sam decydował o podziale gruntów, gospodarstwo sołtysie znajdowało się często na najlepszych terenach. Sołtysi stali na czele samorządu wiejskiego, sprawowali sądy (z wyjątkiem najcięższych przestępstw), otrzymywali również część dochodów z czynszów i opłat sądowych. Dziedziczne sołectwo mogli również za zgodą właściciela gruntów wydzierżawić lub odsprzedać, w całości lub części.
Po dziś dzień w układzie przestrzennym Krzywaczki widoczne są relikty podziału ziemi na łany ułożone równolegle względem siebie i prostopadle do drogi biegnącej dnem doliny. Dzięki temu każda z ról obejmowała zarówno tereny usytuowane nisko, najłatwiejsze w uprawie i najbardziej urodzajne, jak i te trudniejsze i mniej żyzne, zlokalizowane na wierzchowinie doliny. Najstarsze domostwa powstawały w dolnej części łanów, a nowsze zabudowania pięły się w górę. Ten typ układu przestrzennego nazywany jest przez historyków osadnictwa łańcuchówką. W przypadku Krzywaczki wyznaczono dziewięć łanów kmiecych. Z dokonanych przez badaczy pomiarów wynika, że były to łany chełmińskie liczące od 16 do 19 dzisiejszych hektarów. Sołectwo liczyło zapewne od dwóch do czterech takich łanów. Dwa łany zostały przeznaczone na uposażenie świątyni – parafię w Krzywaczce po raz pierwszy odnotowano w wykazach świętopietrza z lat 1325-1327, ale z pewnością została erygowana wcześniej. Wspólne pastwisko zostało wyznaczone w widłach rzeczek Harbutówki i Głogoczówki, a tereny zalewowe nad Harbutówką przeznaczono na należące do całej gromady łąki.
Po utracie dóbr sołtysich przez Jakuba i Paczołda sołectwo w Krzywaczce przejęli drogą wykupu lub dzierżawy od benedyktynów kolejni krakowscy mieszczanie – w 1337 roku wzmiankowany był w źródłach Rudgierz sołtys Krzywej Dąbrowy, a w 1365 roku niejaki Piesz. W 1388 roku sołectwo i wieś znajdowały się już w rękach drobnego rycerstwa. W miejscu gospodarstwa sołtysiego funkcjonował folwark, który został zastawiony przez właściciela, Tomasza z Krzywaczki Piotrowi z Kociny za 30 grzywien. W 1398 roku spór o własność we wsi toczyli niejaki Mikołaj, bracia Wiernek i Zebrzyd synowie Więcesława, a także ich siostra stryjeczna Katarzyna. W ten konflikt włączył się z własnymi roszczeniami Piotr z Kociny. Ostatecznie to on nabył od Wiernka za 500 groszy praskich połowę Krzywaczki i Bęczarkę. Omawiane dobra w XV wieku często zmieniały właścicieli. Na początku stulecia właścicielem tego niewielkiego klucza złożonego z dwóch miejscowości został mieszczanin Kasper Krugel, który w 1412 roku odsprzedał Krzywaczkę i Bęczarkę za 900 grzywien niejakiemu Więczesławikowi. Już dwa lata później jako właściciel obu wsi notowany był kolejny krakowski mieszczanin – Herman Zelge, który z kolei oddał je w zastaw wójtowi Skawiny Michałowi, ten zaś ostatecznie kupił te dobra w 1416 roku. Po nim obie miejscowości odziedziczył Stanisław Skawiński. Przez jakiś czas dobrami w imieniu nieletnich spadkobierców Stanisława dysponował jego brat, kanonik krakowski Rafał Skawiński. Zmarł on przed 1469 rokiem i dzieci Stanisława – Daniel, Zuzanna i Małgorzata objęły swoje dziedzictwo. Daniel był wzmiankowany jako skarżący w sprawie kryminalnej z 1474 roku. Dziedzic części w Krzywaczce i Bęczarce twierdził, że został okradziony przez Mikołaja syna karczmarza z Głogoczowa. W ramach kary za ten niecny postępek oskarżony został wtrącony do wieży.
Około 1485 roku trzecia część klucza Krzywaczki i Bęczarki została kupiona przez Baltazara ze Zręczyc, przedstawiciela rycerskiej rodziny Skarbków. Proces z nim wszczęła dziedziczka innej części w Krzywaczce – wspomniana już Małgorzata Skawińska, jedna z sióstr Daniela, która podważała legalność transakcji. Baltazar Skarbek pozostał przy tym majątku, choć procesy z rodziną Małgorzaty trwały niemal do końca XV stulecia. Wiadomo, że po śmieci Baltazara Skarbka cały klucz otrzymała jego siostra Katarzyna żona Stanisława Zebrzydowskiego. To ten ostatni przejął dobra w 1522 roku. Rok później przekazał je synowi Katarzyny z pierwszego małżeństwa Adamowi Stadnickiemu, a ten niemal natychmiast odsprzedał je Adamowi Niewiarowskiemu ku oburzeniu matki i ojczyma, którzy przez rok próbowali blokować tę transakcję. W rękach rodziny Niewiarowskich Krzywaczka i Bęczarka pozostały do początku lat osiemdziesiątych XVI wieku.
Według danych zawartych w rejestrze poborowym z 1581 roku we wsi było wówczas pięć i pół łanu kmiecego. Taki spadek areału ziemi użytkowanej przez kmieci (początkowo w ich rękach znajdowało się prawdopodobnie dziewięć łanów) nie był niczym niezwykłym. Już w XV wieku właściciele ziemscy dążyli do włączenia sołectw i opustoszałych łanów kmiecych do swoich folwarków, by zwiększyć czerpane z nich dochody. Motywował ich do tego spadek wartości pieniądza, a tym samym płaconych przez kmieci czynszów. Starali się rekompensować wywołane tym zjawiskiem straty, zwiększając produkcję i sprzedaż własnego zboża. Na początku lat osiemdziesiątych XVI wieku w Krzywaczce żyło czterech zagrodników, siedmiu chałupników, a więc chłopów dzierżących jedynie chałupy z ogródkiem oraz 10 komorników (w tym sześciu posiadających bydło). W rejestrze poborowym wspomniano również o trzech rzemieślnikach, jednym przekupniu i jednym muzykancie. Kolejnych wiadomości o wsi dostarczył historykom rejestr poborowy z 1629 roku, a więc z okresu panowania Zygmunta III Wazy. Jako właściciel miejscowego folwarku został wówczas odnotowany Paweł Gajowski (dwa lata wcześniej był w tej roli wzmiankowany Władysław Gajowski), w imieniu którego majątkiem zarządzał Mikołaj Fałkowski. W Krzywaczce były wówczas już tylko 4 ¾ łanu kmiecego, 2 młyny, 4 zagrody z rolą i 7 bez oraz 6 komorników z bydłem, przekupień i rzemieślnik.
Druga połowa XVI wieku oraz przełom XVI i XVII stulecia były dla rejonu Beskidów czasem wzmożonego rozwoju poszczególnych miejscowości i kolejnej fali intensywnego osadnictwa. Z drugiej strony, mimo że rozkwit gospodarki folwarczno-pańszczyźnianej przynosił dochód szlachcie, sytuacja kmieci ulegała sukcesywnemu pogorszeniu. Tymczasem klucz dóbr, do którego należała Krzywaczka, zakupili prawdopodobnie od Gajowskich Zebrzydowscy wciąż dzierżący rozległe obszary starostwa lanckorońskiego. Folwark w Krzywaczce miał w XVII i XVIII wieku większą powierzchnię niż ogół gospodarstw kmiecych we wsi. Także obciążenia chłopów były prawdopodobnie bardzo wysokie. Nie zachowały się dane odnoszące się do tej konkretnej miejscowości, ale średnia dla osad będących własnością szlachecką wynosiła w tym okresie od czterech do pięciu dni tygodniowo pańszczyzny sprzężajem dla kmieci oraz od dwóch do trzech dni dla zagrodników i chałupników.
Około połowy XVII wieku kończył się nieodwołalnie okres prosperity. W 1655 roku Rzeczpospolitą najechały wojska szwedzkie pod wodzą króla Karola X Gustawa. Po rozpoczęciu oblężenia Krakowa część oddziałów szwedzkich z generałem Robertem Douglasem na czele ruszyła na Lanckoronę, siedzibę ówczesnego starosty lanckorońskiego Michała Zebrzydowskiego, który starał się przygotować do walki formacje złożone z bitnych, beskidzkich chłopów. Po pacyfikacji Głogoczowa, którego mieszkańcy usiłowali stawiać Szwedom opór, żołnierze Douglasa ruszyli dalej, przechodząc m.in. przez Krzywaczkę. Nie ma jednak wiadomości na temat spowodowanych przez nich we wsi zniszczeń. Wieści o gwałtach, rabunkach, paleniu domów i folwarków w sąsiednich miejscowościach obiegły cały region. Żołnierze szwedzcy zamordowali część kalwaryjskich bernardynów i obrabowali klasztor. Uzbrojone grupy chłopów dokonywały na leśnych traktach napadów na szwedzkie oddziały. Tego rodzaju akcje zbrojne miejscowej ludności kończyły się zazwyczaj rozproszeniem napastników i brutalną pacyfikacją pobliskich osad. Czasy terroru pozostawiły w okolicy wiele bolesnych śladów. Przemieszczające się oddziały przyniosły również choroby zakaźne – czarna śmierć długo dziesiątkowała mieszkańców okolic Krakowa. Można sobie wyobrazić, w jak fatalnym położeniu znaleźli się okoliczni chłopi, którzy nawet w czasach spokoju i urodzaju z trudem radzili sobie z nadmiernymi obciążeniami na rzecz panów.
W 1671 roku Marianna Zebrzydowska zapisała w testamencie bernardynom 50 tysięcy złotych polskich na Krzywaczce i Bęczarce. Zakonnikom nie wolno było zarządzać majątkiem, zajęła się tym w ich imieniu krakowska kapituła katedralna, ale dochody z folwarku w Krzywaczce miały być przeznaczane na konserwację kalwaryjskich dróżek i kaplic oraz oprawę uroczystości religijnych w sanktuarium. Aby odzyskać zarząd nad wsiami, spadkobiercy Zebrzydowskich, musieliby spłacić owe 50 tysięcy zakonnikom. Zdecydował się na to Samuel Czartoryski, który wydzierżawił Krzywaczkę i Bęczarkę Aleksandrowi Drozdowskiemu podczaszemu bracławskiemu. Ten spłacał do 1694 roku resztę należności kapitule. W końcu Czartoryski zdecydował o przekazaniu mu dóbr na własność. Nie porozumiał się w tej kwestii z kapitułą, która nie była skłonna do rezygnacji ze swoich praw do klucza. Proces w tej sprawie trwał wiele lat. W tym czasie dwór w Krzywaczce rozkwitał, szczególnie w okresie, gdy zarząd nad dobrami sprawował w imieniu Drozdowskich podczaszy płocki Józef Waxman. W 1714 roku na zaślubinach Michała Pawłowskiego i Zofii Czułowskiej w miejscowym kościele gościli rezydujący we dworze rotmistrz chorągwi króla polskiego Tomasz Dobrowolski, Stanisław Dobrowolski oraz prefekt wspomnianej chorągwi Jan Łupakowski.
Dość osobliwie zakończył się w 1723 roku proces z kapitułą. To jej przyznano prawo zarządzania obiema wsiami. Kanonicy powierzyli to zadanie kustoszowi kapituły Sebastianowi Komeckiemu. Ten zaś za cichym przyzwoleniem mocodawców wykupił od Drozdowskich prawa do tych dóbr dla siebie, stając się tym samym nie tyle ich zarządcą, co pełnoprawnym właścicielem. W tym momencie protest w kurii złożyli bernardyni, którzy uznali tę transakcję za całkowicie niezgodną z testamentem Marianny Zebrzydowskiej. Mimo poparcia biskupa i kurii rzymskiej, zakonnicy przegrali sprawę z Komeckim przed sądem grodzkim. Krzywaczkę i Bęczarkę objął po nim jego brat Michał Komecki, a jego z kolei spadkobiercami zostali syn Bernard, a później Konrad Komecki (ten ostatni około 1784 roku).
W pierwszej dekadzie XVIII wieku w związku z toczącą się wojną północną na mieszkańców dorzecza Skawinki spadła kolejna fala nieszczęść – okolicę znów przemierzały wojska, tym razem nie tylko szwedzkie, ale również rosyjskie i saskie. W latach 1707-1710 po raz kolejny rozszalała się epidemia czarnej śmierci. Mimo to, przez całą drugą połowę XVII i w XVIII wieku rosła gęstość zaludnienia w poszczególnych miejscowościach. W Krzywaczce nowe gospodarstwa powstawały poprzez podział łanów na półłanki. O tyle, o ile twardzi chłopi z okolic Beskidu potrafili podnieść się po każdym nieszczęściu, o tyle nie podniosła się z długotrwałego kryzysu Rzeczpospolita, mimo prób naprawy państwa, podjętych niestety zbyt późno. W wyniku pierwszego rozbioru w 1772 roku Krzywaczka znalazła się w granicach monarchii Habsburgów.
Przepisy wprowadzone na zaanektowanych przez zaborcę ziemiach znacząco zmieniły sytuację chłopów. W 1775 roku szlachta straciła prawo do wymierzania swoim poddanym kar grzywny, a stosowanie kar cielesnych zostało obwarowane poważnymi ograniczeniami. Od 1782 roku chłopi nieposiadający gospodarstw mogli swobodnie migrować w poszukiwaniu lepszego bytu, co dało impuls do sporych przemieszczeń ludności na podgórskich i górskich terenach, gdzie coraz trudniej było o ziemię uprawną. Wielu mieszkańców wsi szukało źródeł dochodu w sezonowych zajęciach, wędrując za pracą. Efektem tzw. reformy terezjańskiej (wprowadzonej z inicjatywy cesarzowej Marii Teresy) było również ograniczenie maksymalnego wymiaru pańszczyzny do trzech dni w tygodniu. Nie wszystkie zmiany były dla chłopów tak korzystne. Wprowadzono również wysoki podatek dla mieszkańców wsi, obciążając ich również obowiązkiem dostaw zboża dla wojska. Najbardziej dotkliwy okazał się jednak obowiązek piętnastoletniej służby wojskowej. Wielu gospodarskich synów dezerterowało z armii lub ukrywało się przed poborem w lesie. W efekcie na niespotykaną wcześniej skalę tworzyły się działające poza prawem zbójnickie bandy.
Jeszcze w końcu XVIII wieku z polecenia cesarza Józefa II rozpoczęto budowę kilku dróg, które usprawniły komunikację na terenie Galicji. Powstał wówczas tzw. krakowski trakt komunikacyjny biegnący przez Krzywaczkę i Mogilany na Podgórze, nazwany później drogą cesarską numer 8. Najwygodniejszy bity szlak z Krakowa do Myślenic wiódł od tej pory przez Krzywaczkę i Izdebnik. Usprawnienie komunikacji z Krakowem oznaczało również duże ułatwienia w transporcie towarów i rozwój wymiany handlowej.
Krzywaczka miała w okresie zaborów duże szczęście do gospodarnych i rozsądnych właścicieli. U schyłku XVIII wieku dziedzicem miejscowości był Jan Nepomucen Komecki, a na początku XIX wieku dobrami zarządzała Teresa Komecka. Około 1815 roku majątek nabyła rodzina Żeleńskich herbu Ciołek. Za czasów hrabiego Kryspina Żeleńskiego wieś rozkwitła. Około 1820 roku dziedzic dokonał rozbudowy całej infrastruktury folwarcznej. Wybudowano nowy, okazały dwór, który zresztą przetrwał do dziś. Obok zaś powstały oficyny i browar oraz inne zabudowania gospodarcze. Całość założenia została otoczona angielskim parkiem krajobrazowym. Rękami lokalnego cieśli Stanisława Miętki i jego pomocników został wzniesiony budynek nowej karczmy z zajazdem. Wkrótce w Krzywaczce powstały jeszcze dwa tego rodzaju przybytki – karczma Zbój przy drodze na Biertowice oraz karczma Wesoła przy trakcie głogoczowskim. Przedsiębiorczość hrabiego Kryspina chwalono w poświęconym mu nekrologu cytowanym przez badaczy dziejów Krzywaczki:
„[…] żyjące pomniki jego pracy, trudów i poświęcenia się gospodarstwu zobaczysz na ruchomych kiedyś piaskach bujne kłosy pszenicy – tam ujrzawszy polskie krówki oddasz im pierwszeństwo nad zagranicznemi. Tam budowę gospodarskie przypomną oku twemu miasteczko. Tam szkółka własnym kosztem ś(więtej) p(amięci) Żeleńskiego wystawiona i uposażona. Wzorowe gospodarstwo szczeropolskie, w którym znakomicie podniósł były właściciel wzrost płodów ojczystych pan Żeleński jako pan możny i obywatel miłujący swą ziemię”.
Zapis na rzecz szkoły hrabia poczynił w testamencie sporządzonym jeszcze w 1836 roku. W 1844 roku placówka otrzymała nowe ławki, a po śmierci dziedzica 50 złotych i pewną ilość drewna opałowego.
Nawet tak dobry gospodarz jak Żeleński nie był w stanie uchronić swoich poddanych przed klęskami elementarnymi. W 1847 roku w całej Galicji na skutek klęski nieurodzaju zapanował głód. Żniwo zbierały również choroby zakaźne. Od stycznia szalała epidemia duru brzusznego. W parafii Krzywaczka z powodu głodu zmarły co najmniej 52 osoby, a w okresie od stycznia do października 1847 roku 47 mieszkańców Krzywaczki i Bęczarki zakończyło żywot z powodu chorób zakaźnych.
W 1857 roku władze definitywnie zniosły nałożoną niegdyś na mieszkańców obowiązkową daninę na rzecz szkoły, placówka przeszła pod pieczę gminy. Wkrótce został wzniesiony nowy budynek szkolny. Kierownikiem placówki został Jan Grabowski.
Po Kryspinie Żeleńskim klucz dóbr odziedziczył syn hrabiego Władysław, który w 1859 roku odsprzedał włości Henrykowi Schmidtowi – browarnikowi z Krakowa. Według sporządzonego dekadę później urzędowego spisu ludności w 1869 roku we wsi było 171 zagród chłopskich zamieszkanych przez 943 osoby (wciąż z zadziwiająco dużą przewagą kobiet, których było 503). W folwarku dworskim trzymano wówczas 28 koni, liczące 86 sztuk zwierząt stado bydła oraz 34 świnie. Do chłopów z Krzywaczki należało ponad 400 krów, 43 konie i 7 owiec.
W 1880 roku w Krzywaczce mieszkało 14 Żydów. Rodziny żydowskie zajmowały się m.in. wyszynkiem alkoholu. Ich monopol w tej dziedzinie zwalczała rodzina Schmidtów, konsekwentnie dzierżawiąc karczmę należącą do dworu jedynie chrześcijanom.
W 1901 roku z inicjatywy Wincentego Schmidta utworzono w Krzywaczce Ochotniczą Straż Pożarną. Dziedzic ofiarował jej jako siedzibę jeden z budynków folwarcznych. Na początku XX wieku w omawianej wsi i okolicznych miejscowościach kwitło życie społeczne, powstawały kółka rolnicze, rosła świadomość polityczna chłopów. Po wybuchu pierwszej wojny światowej wielu żywicieli rodzin trafiło na front. Rekwirowano też konie. Rosły ceny żywności. Wszystkie te trudności dotknęły również mieszkańców Krzywaczki. Wielu żołnierzy z okolicznych wsi nie chciało wracać do oddziału po urlopie. Pod koniec wojny w lasach ukrywało się mnóstwo dezerterów, a w upadającej monarchii szerzył się chaos. W 1918 roku 16 mieszkańców Krzywaczki zmarło na przywleczoną przez powracających z frontu żołnierzy grypę hiszpankę.
Okres dwudziestolecia międzywojennego nie należał do najłatwiejszych z perspektywy właścicieli ziemskich. Niemniej folwark w Krzywaczce wciąż prosperował znakomicie. Schmidtowie wyspecjalizowali się w hodowli zwierząt. Syn Wincentego Stefan otrzymał edukację, która doskonale przygotowała go do prowadzenia nowoczesnego gospodarstwa. Najpierw ukończył Studium Rolnicze Uniwersytetu Jagiellońskiego, a później doktoryzował się w Halle. Do 1924 roku zarządzał połową rodzinnego majątku. Powszechnie szanowano jego wiedzę – został prezesem Kółka Rolniczego w Krzywaczce. W 1921 roku wieś miała już ponad tysiąc mieszkańców. Funkcjonowały tu Kasa Stefczyka i Spółdzielnia Mleczarska. Rozwinęło się rzemiosło – działali bednarz, wikliniarz, dwaj kołodzieje i tyluż kowali, a także murarz. W 1929 roku mieszkańcy mogli skorzystać z usług fryzjerskich Leopolda Burdy, kupić pieczywo w piekarni i naprawić buty u jednego z trzech szewców. Na rzecz dworu pracowały tartak, młyn wodny i karczma. Działały również dwa sklepy. Na początku lat trzydziestych do dwuklasowej szkoły we wsi uczęszczało już 160 uczniów. Niewielki budynek od dawna nie odpowiadał potrzebom społeczności. Część lekcji odbywała się w przystosowanym do tego celu dawnym spichlerzu, wynajęto również dodatkową salę w innym budynku.
Ambicją Stefana Schmidta była kariera naukowa. Swoją część majątku przepisał na brata Stanisława, a sam został profesorem Katedry Ekonomii Rolnej Uniwersytetu Jagiellońskiego. W 1939 roku został wraz z innymi krakowskimi profesorami aresztowany i trafił do obozu Sachsenhausen. Udało mu się przetrwać drugą wojnę światową. Po jej zakończeniu kontynuował pracę naukową na krakowskich uczelniach. Część rodzinnych włości otrzymał najmłodszy z braci Franciszek Adam Schmidt, absolwent Wydziału Rolno-Leśnego Politechniki Lwowskiej. Zamieszkał w Krzywaczce, a w 1940 roku władze okupacyjne powierzyły mu zarząd majątku leśnego w Radziszowie. Pozycja Franciszka Adama uchroniła mieszkańców Krzywaczki przed represjami podczas drugiej wojny światowej. W 1945 roku nowe komunistyczne władze przejęły majątek Schmidtów na rzecz państwa. Dwór zyskał zupełnie nowe przeznaczenie – przeniesiono tu Szkołę Powszechną, wkrótce podnosząc ją do rangi placówki drugiego stopnia.
We wrześniu 1945 roku została przeprowadzona akcja likwidacji wciąż działających w rejonie Bęczarki i Krzywaczki członków zbrojnego podziemia niepodległościowego wywodzących się w większej części z szeregów Armii Krajowej. Mimo zaangażowania dużych sił, operacja zakończyła się kompletnym fiaskiem. W 1947 roku podczas patrolu w Krzywaczce kapral milicji obywatelskiej Stanisław Stapiński został zastrzelony przez członków zgrupowania Dymitra Zasulskiego „Czarnego”. Najwytrwalszy spośród „leśnych” operujących w okolicy, Jan Sałapatek „Orzeł” działał aż do 1955 roku, stając się lokalną legendą.
W 1953 roku udało się zelektryfikować szkołę. W latach siedemdziesiątych placówka dysponowała czterema salami, w których lekcje prowadziło ośmioro nauczycieli. Po utworzeniu szkoły zbiorczej w Sułkowicach placówka w Krzywaczce była jej sześcioklasową filią. Od 1984 roku we wsi działały już wszystkie klasy szkoły podstawowej. Na początku lat siedemdziesiątych XX wieku został zawiązany komitet budowy nowego budynku szkolnego. Przedsięwzięcie udało się sfinalizować dopiero w 1991 roku. Osiem lat później placówka zyskała nową salę gimnastyczną. W końcu lat dziewięćdziesiątych XX stulecia została utworzona drużyna piłkarska LKS Krzywaczka, która działała przez kilka lat.
Dziś wzdłuż drogi do Izdebnika rozwijają się liczne zakłady wytwórcze i usługowe. Miejscowość przyciąga również turystów malowniczym położeniem i bogatym dziedzictwem kulturowym. W Krzywaczce wciąż można podziwiać dziewiętnastowieczny zespół dworski, wspaniałą późnogotycką figurę Madonny z Dzieciątkiem w miejscowym kościele parafialnym czy dziewiętnastowieczne nagrobki na starym cmentarzu. Krzywaczka urzeka również wspaniałymi przykładami drewnianego budownictwa ludowego.

Ciekawostki

W okolicach Sułkowic przetrwały bardzo dawne tradycje muzyczne. Pieśni tego regionu fascynują muzykologów ze względu na archaiczne linie melodyczne. Nawet popularna na terenie całej Polski pieśń ludowa o chmielu w tych okolicach jest śpiewana na inną, starszą melodię. Znane są również krótkie przyśpiewki weselne z Krzywaczki, także intonowane na bardzo dawne melodie. Wśród nich ta o tekście:
„Siedzi sobie pod nalepom żabka,
zrobiła się z młodej pani babka”.

Kalendarium

1

Przed tą datą założono Krzywaczkę.

2
1229

Benedyktyni otrzymali od papieża Grzegorza IX potwierdzenie posiadania na własny użytek różnych wsi, m.in. Krzywaczki (zwanej wtenczas Crziwaczka/Kriva Dobrava/ Krzywadambrowa)

3
13 wiek

Przeniesienie Krzywaczki na prawo niemieckie i przeznaczenie na uposażenie świątyni parafialnej dwóch łanów chełmińskich.

4
1311

Wieś funkcjonowała już wtedy na prawie niemieckim. Reorganizacja prawna z reguł polskich na niemieckie musiała nastąpić wcześniej.

5
14 wiek

Za udział w buncie wójta Alberta, Władysław Łokietek odebrał sołectwa i łany w Krzywaczce krakowskim mieszczanom – Jakubowi i Paczołdowi.

6
od 1325 do 1327

W tym okresie pojawiła się pierwsza wzmianka w wykazach świętopietrza o parafii w Krzywaczce, która zapewne wcześniej została erygowana.

7
1337

Sołtysem wsi w tym czasie był Rudgierz.

8
1365

Z źródeł wynika, iż w tym czasie kolejnym sołtysem Krzywaczki był niejaki Piesz.

9
1388

Wieś oraz sołectwo należało do drobnego rycerstwa.

10
od 14 wiek do 14 wiek

Właściciel folwarku (Tomasz z Krzywaczki) zastawił budowlę za 30 grzywien u Piotra z Kociny.

11
1398

Toczono spór o własność wsi między niejakim Mikołajem, braćmi Wiernekiem i Zebrzydem (synowie Więcesława), ich siostrą stryjeczną Katarzyną oraz Piotrem z Kociny. Ostatecznie za kwotę 500 groszy praskich Piotr z Kociny nabył od Wiernka połowę Krzywaczki i Bęczarkę.

12
15 wiek

Właścicielem Krzywaczki i Bęczarki był Kasper Krugel.

13
1412

Więczesławik odkupił od Kaspra Krugela Krzywaczkę i Bęczarkę za 900 grzywien.

14
1414

Właścicielem dóbr został Herman Zelge. Następnie oddał je w zastaw sołtysowi Skawiny Michałowi.

15
1416

Sołtys Skawiny Michał odkupił od Hermana Zelge obie miejscowości.

16
15 wiek

Miejscowości po sołtysie Michale odziedziczył Stanisław Skawiński.

17
15 wiek

Prawdopodobnie wtedy powstała cenna figura Matki Boskiej z kościoła w Krzywaczce – rzadki przykład rzeźby prowincjonalnej i dojrzałego gotyku, a jednocześnie jeden z najcenniejszych zabytków sztuki średniowiecza w regionie.

18
1452

Spisano umowę dotyczącą przekazywania proboszczowi meszna zawartą między plebanem Marcinem z Krzywaczki a wszystkimi kmieciami i zagrodnikami osiadłymi w Krzywaczce i Bęczarce. Spisaniu dokumentu patronował kanonik Rafał Skawiński. To jeden z najstarszych tego typu dokumentów z terenu Małopolski.

19
15 wiek

Przez jakiś czas dobrami w imieniu nieletnich spadkobierców Stanisława Skawińskiego dysponował jego brat kanonik krakowski Rafał Skawiński.

20
1469

Zmarł wówczas Rafał Skawiński. A dzieci Stanisława Skawińskiego – Daniel, Zuzanna i Małgorzata objęły swoje dziedzictwo nad miejscowościami.

21
1476

Dziedzic Daniel był wzmiankowany jako skarżący w sprawie kryminalnej twierdząc, że został okradziony przez Mikołaja syna karczmarza z Głogoczowa. W ramach kary za ten niecny postępek oskarżony został wtrącony do wieży.

22
1485

1/3 klucza Krzywaczki i Bęczarki zakupił przedstawiciel rycerskiej rodziny – Baltazar Skarbek.

23
15 wiek

Małgorzata Skawińska wszczęła proces przeciwko Baltazarowi ze Zręczyc. Podważała ona legalność transakcji dokonanej przez mężczyznę w roku 1485. W rezultacie Baltazar Skarbek jednak pozostał przy majątku.

24
1522

Dobra następnie przejął Stanisław Zebrzydowski i jego żona Katarzyna (siostra Baltazara).

25
1523

Stanisław Zebrzydowski przekazał dobra synowi żony z pierwszego małżeństwa - Adamowi Stadnickiemu, a ten natychmiast odsprzedał je Adamowi Niewiarowskiemu.

26
1529

Sporządzono „Liber retaxationum”, czyli wykaz dóbr i dochodów diecezji krakowskiej. W księdze potwierdzono także funkcjonowanie szkoły przykościelnej.

27
od 16 wiek do 16 wiek

Klucz dóbr obejmujący Krzywaczkę i Bęczarkę pozostaje w posiadaniu rodziny Niewiarowskich herbu Radwan.

28
od 16 wiek do 16 wiek

Krzywaczka i Bęczarka pozostały w rękach rodziny Niewiarowskich.

29
1581

Według rejestru poborowego w owym czasie we wsi było pięć i pół łana kmiecego. W Krzywaczce żyło czterech zagrodników, siedmiu chłopów dzierżących jedynie chałupy z ogródkiem oraz 10 komorników (w tym sześciu posiadających bydło), trzech rzemieślników, jeden przekupień i jeden muzykant.

30
16 wiek

Mikołaj Zebrzydowski obejmuje starostwo lanckorońskie położone nieopodal Krzywaczki.

31
16 wiek

Kościół w Krzywaczce ma formę niewielkiej drewnianej budowli co potwierdzają akta wizytacji radziwiłłowskiej.

32
1596

Rektor o imieniu Jan kieruje szkołą przy parafii Trójcy Świętej co podają akta wizytacji biskupa Jerzego Radziwiłła.

33
17 wiek

Na stokach góry Żarek rozpoczęto budowę pierwszej kalwarii na ziemiach polskich. Bliskość tego ośrodka pielgrzymkowego wpłynęła także na życie religijne i duchowe wiernych z Krzywaczki i Bęczarki.

34
1601

Ksiądz Adam Bulowicz zaczyna prowadzić najstarsze księgi parafialne.

35
1617

Akta wizytacji biskupa Marcina Szyszkowskiego podają negatywne opinie na temat kolejnych kierowników szkoły parafialnej – duchownego Marcina z Lelowa i nauczyciela Andrzeja Łaszowskiego.

36
od 1627 do 1629

Właścicielem folwarku był Władysław Gajowski.

37
1629

Jako właściciel miejscowego folwarku został wówczas Paweł Gajowski ale w jego imieniu majątkiem zarządzał Mikołaj Fałkowski. Według rejestru poborowego w Krzywacze były wówczas już tylko cztery i trzy czwarte łanu kmiecego, dwa młyny, cztery zagrody z rolą i siedem bez oraz sześciu komorników z bydłem, jeden przekupień i jeden rzemieślnik.

38
1633

Przeniesienie do kościoła w Myślenicach cudownego obrazu Matki Boskiej z domu mieszczanina Marcina Grabysza

39
1683

Właściciele klucza płacą od tego czasu plebanom określoną dziesięcinę.

40
1684

Z inicjatywy kolatora zostaje wzniesiony nowy, drewniany, kryty gontem kościół.

41
1714

W kościele parafialnym ma miejsce ślub szlachcica Michała Pawłowskiego i pochodzącej z tego samego stanu Zofii Czułowskiej, mimo iż obydwoje nie należeli do miejscowej parafii.

42
1776

Sporządzone zostają akta wizytacji w których mocno podkreślono bardzo zły stan świątyni.

43
1784

Zostaje podpisana ugoda między plebanem Janem Kantym Bieleckim oraz ówczesnym dziedzicem Krzywaczki Janem Nepomucenem Korwin-Komeckim. Sporządzony zostaje dokładny opis parafii z inicjatywy krakowskiej kapituły katedralnej która wtedy sprawowała zarząd nad miejscowym folwarkiem.

44
19 wiek

Rozebranie kościółka św. Wojciecha (prawdopodobnie przed 1848 r.).

45
1815

Hrabowie Żeleńscy zostają nowymi kolatorami dóbr. Sukcesywnie doposażają kościół w sprzęty liturgiczne i dzieła sztuki sakralnej.

46
1847

Parafialne księgi zmarłych potwierdzają śmierć niemal 100 osób w wyniku głodu i chorób zakaźnych spowodowanych klęską nieurodzaju w całej Małopolsce.

47
od 1850 do 1851

Staraniem hrabiego Kryspina Żeleńskiego zostaje wybudowana nowa plebania.

48
1857

Gmina przejmuje szkołę w Krzywaczce (pozostająca do tej pory pod opieką dziedzica i proboszcza parafii).

49
1859

Krakowski browarnik Henryk Schmidt, protestant, nabywa Krzywaczkę od Żeleńskich.

50
1886

Sprawiono do kościoła nowe ołtarze boczne z inicjatywy Wincentego Schmidta oraz proboszcza księdza Walentego Dziadkowca.

51
1894

Ksiądz Józef Nowak zostaje nowym administratorem parafii.

52
27.06.1911

Położenie kamienia węgielnego pod nowy kościół parafialny.

53
09.06.1912

W trakcie nabożeństwa w okno starego kościoła uderza piorun zabijając na miejscu 4 osoby.

54
04.08.1912

Poświęcenie nowego kościoła parafialnego.

55
1917

Parafia na skutek rekwizycji wojennych traci jeden z czterech dzwonów (pomimo tzw. atestu reklamacyjnego).

56
1924

Uroczysta akademia zorganizowana przez ówczesnego proboszcza Franciszka Korzonkiewicza z okazji odwiedzin niewielkiej szkoły w Krzywaczce przez kardynała Jana Puzyna.

57
2008

Związana z parafią Świętej Trójcy parafia Matki Boskiej Częstochowskiej w Bęczarce została erygowana i zyskała własną świątynię parafialną.

Bibliografia

Bukowski Waldemar, "Krzywaczka" , Słownik historyczno-geograficzny województwa krakowskiego w średniowieczu, cz. 3 , s. 259-262
Kurowska-Pysz Joanna, "Gminny program rewitalizacji dla gminy Sułkowice do roku 2023", 2017
Kiryk Feliks, "Dzieje powiatu myślenickiego w okresie przedrozbiorowym" , [w:] "Monografia powiatu myślenickiego, t. 1: Historia" , red.Reinfuss Roman , Kraków 1970
Leniartek Karolina, "Krzywaczka. Historia, zabytki, rozwój, krajobraz, ciekawostki",
Sadowski Piotr, "Monografia gminy Sułkowice ", Sułkowice 2006
Polkowski Józef, "Program ochrony środowiska dla gminy Sułkowice", Sułkowice 2004
"Profil gminy Sułkowice. Załącznik do Strategii Rozwoju Gminy Sułkowice na lata 2008-2020 uchwalonej w dniu 31 stycznia 2008 r.", Sułkowice 2008

Jak cytować?

Emilia Karpacz, "Krzywaczka", [w:] "Sakralne Dziedzictwo Małopolski", 2020, źródło:  https://sdm.upjp2.edu.pl/miejscowosci/krzywaczka

Uwaga. Używamy ciasteczek. Korzystanie ze strony sdm.upjp2.edu.pl oznacza, że zgadzasz się na ich używanie. Więcej informacji znajdziesz w zakładce Polityka prywatności