Miejscowość znajduje się na niezwykle atrakcyjnym przyrodniczo i krajobrazowo obszarze Jury Krakowsko-Częstochowskiej, na południe od chronionych obszarów Ojcowskiego Parku Narodowego. Dnem doliny rozciągającej się na wschód od Białego Kościoła płynie rzeka Prądnik, a po zachodniej, przeciwległej stronie miejscowości potok Kluczwoda. Na Zamkowej Skale – wzniesieniu górującym nad doliną Kluczwody można podziwiać relikty czternastowiecznej warowni. Dominantą w krajobrazie miejscowości jest wieża dziewiętnastowiecznej świątyni parafialnej.
Osada graniczy od północy z Czajowicami, od zachodu z Wierzchowiem, od południa z Wielką Wsią, a od wschodu z Prądnikiem Korzkiewskim i Maszycami.
Nazwa miejscowości w jej łacińskim brzmieniu „alba ecclesia” została po raz pierwszy odnotowana w wykazach świętopietrza z lat 1325-1327. We wsi funkcjonował już wówczas ośrodek parafialny. W pierwszej ćwierci XIV wieku na pobliskim wzniesieniu górującym nad doliną potoku Kluczwoda powstała warownia, której załoga miała strzec starego szlaku wiodącego na Śląsk. Już około połowy tego samego stulecia zamek został opuszczony. W 1352 roku Jan Syrokomla pochodzący z ziemi lubelskiej podsędek ziemi krakowskiej zakupił w Korzkwi, a więc na przeciwległym brzegu rzeki Prądnik, wzniesienie. Na jego szczycie wybudował zamek mający pełnić rolę strażnicy i rodowej siedziby. W 1389 roku wzmiankowany był jego potomek Zaklika z Korzkwi – pierwszy znany z imienia właściciel Białego Kościoła. W latach 1470-1480 jako dziedzic miejscowości wzmiankowany był Stanisław Korzekwicki herbu Syrokomla. W 1486 roku jego córka Katarzyna sprzedała Biały Kościół i inne wsie ze stworzonego przez jej przodków klucza chorążemu przemyskiemu Szczepanowi Świętopełkowi z Irządz. U schyłku XVI wieku właścicielem dóbr był Stanisław Ługowski. Pozostawały one w rękach jego spadkobiercy Aleksandra Ługowskiego jeszcze w 1618 roku. Następna pewna informacja o dziedzicach Białego Kościoła znalazła się w aktach wizytacji z 1727 roku, kiedy to wieś dzierżył wojewoda bracławski Michał Jordan z Zakliczyna. W okresie rozbiorów miejscowość znalazła się na obszarze zaboru rosyjskiego. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości wznowiona została utracona łączność gospodarcza i kulturowa wsi z Krakowem. Jeszcze w 1917 roku założono w Białym Kościele ochotniczą straż pożarną. W 1931 roku powstał nowy budynek szkoły, w którym w okresie okupacji stacjonowały wojska niemieckie. Obecnie wieś rozwija się prężnie – rozkwita agroturystyka, działa zespół folklorystyczny oraz Gminny Ośrodek Kultury i Sportu.
Historyk badający najdawniejszą przeszłość tej miejscowości, profesor Jerzy Rajman celnie napisał o Białym Kościele, że: „W jego średniowiecznych dziejach napotykamy co krok na tajemnice, będące zarazem fascynującymi problemami badawczymi dla archeologów i historyków”. W toku badań archeologicznych potwierdzono, że osada istniała już we wczesnym średniowieczu. Niewiele wiadomo o tym, co się wówczas działo na jej terenie. Za jeden z najciekawszych artefaktów związanych z Białym Kościołem uznaje się odkryty na terenie miejscowości złoty pierścień, datowany niekiedy nawet na V-VII wiek. Obiekt najprawdopodobniej został wykonany w zachodniej lub południowo-zachodniej Europie. Mimo że wyryto na nim imię „Martinus”, tożsamość i historia jego właściciela zapewne na zawsze pozostaną zagadką. Bezspornie jeszcze w czasach rzymskich przebiegała w pobliżu osady wschodnia odnoga słynnego szlaku bursztynowego wiodąca z Półwyspu Apenińskiego przez Bramę Morawską i Kraków nad Bałtyk. W okolicach pobliskiego Giebułtowa odkryto zresztą artefakty z tego okresu. We wczesnym średniowieczu przez dzisiejszy Biały Kościół także przebiegała ważna droga – trakt wiodący z Krakowa na Śląsk i dalej do Europy Zachodniej.
Nazwa miejscowości w łacińskiej formie „alba ecclesia” została po raz pierwszy odnotowana w wykazach świętopietrza (daniny na rzecz Stolicy Apostolskiej) z lat 1325-1327. W osadzie funkcjonowała już wówczas parafia. Nie znamy jednak daty jej erygowania. Sama nazwa wsi bez wątpienia pochodziła od górującej nad innymi zabudowaniami charakterystycznej świątyni wzniesionej zapewne z lokalnego białego wapienia. O kościele z białego kamienia usytuowanym w omawianej miejscowości wspomniał również Jan Długosz na kartach spisanej w latach 1470-1480 „Księgi uposażeń diecezji krakowskiej”. Jak zauważył Jerzy Rajman, budowle sakralne z białych wapiennych ciosów powstawały w Małopolsce około 1250 roku. Na ten okres datowano tego typu obiekty w Wysocicach, Prandocinie czy Dziekanowicach. Można zatem przypuszczać, że i ten w Białym Kościele powstał w zbliżonym czasie. Zanim do tego doszło, osada nosiła zapewne inną nazwę, dziś zatartą przez czas.
Wspomnianym wyżej traktem na Śląsk wędrowali kupcy, pielgrzymi, posłowie. W pobliskim Wierzchowie funkcjonowała komora celna. Zapewne dla ochrony tego niezwykle ważnego szlaku, na tzw. Zamkowej Skale (342 m n.p.m.) w pierwszej ćwierci XIV wieku powstała warownia. Miejsce to jest dziś częścią Wielkiej Wsi, ale w epoce staropolskiej znajdowało się w granicach Białego Kościoła. Do naszych czasów nie przetrwała niestety ani jedna wzmianka źródłowa o zamku w Białym Kościele. Nic nie wiadomo o właścicielach osady w okresie jego powstania, a zapewne to oni zainicjowali budowę strażnicy. Niepodważalnym świadectwem jej istnienia pozostały zachowane fragmenty muru obwodowego wykonanego z wapiennych ciosów. Na podstawie tych reliktów i znajomości analogicznych założeń z terenu Małopolski badacze zdołali przynajmniej częściowo zrekonstruować hipotetyczny wygląd i układ założenia. W północno-wschodnim, najwyżej położonym narożu znajdowała się budowla obronno-mieszkalna w formie dwu- lub trzykondygnacyjnej wieży wzniesionej na planie prostokąta o wymiarach 3,3 na 4 metry. Do nieco niżej usytuowanej, południowej części zamku prowadziły kamienne schody. Warownię otaczały wał ziemny i fosa. Na terenie założenia archeolodzy znaleźli kilka cennych pamiątek najdawniejszej przeszłości zamczyska – głowicę miecza, ostrogi, groty bełtów oraz strzemię. Badacze wszystkich tych materialnych świadectw dziejów skłonni byli datować ukończenie warowni na około 1325 rok. Prawdopodobnie zamek został wzniesiony dla obrony przed potencjalnym atakiem wojsk czeskich Jana Luksemburczyka. Według Jerzego Rajmana za rychłym upadkiem warowni – już około połowy XIV wieku budowla była ruiną – mogły stać właśnie oddziały króla czeskiego, które w 1345 roku oblegały Kraków. Być może jednak krótki żywot zamku zakończyła zwyczajna katastrofa budowlana – osunięcie się części murów. Badacz historii lokalnej Antoni Pogan zwrócił uwagę na jeszcze jedną kwestię – szlak prowadzący na Śląsk przebiegał dalej przez Olkusz. Lokalne znaczenie tej drogi rosło wraz z rozwojem olkuskich kopalni srebra i ołowiu. Najkrótszy wariant traktu wiodący przez Modlnicę i Biały Kościół był komfortowy dla jeźdźców i pieszych, ale poruszający się transportem kołowym – a zatem także najbardziej potrzebujący ochrony kupcy z wozami wypełnionymi towarem – woleli wybierać omijającą wzniesienia, nieco dłuższą drogę przez Giebułtów i Ojców. W pierwszej połowie XIV wieku właśnie to odgałęzienie szlaku stało się głównym. Odbudowa strażnicy przy starej, rzadziej uczęszczanej drodze nie miała zatem większego sensu. Zamek już na zawsze pozostał ruiną.
Od 1346 roku urząd podsędka ziemi krakowskiej pełnił niejaki Jan herbu Syrokomla z Syrokomli w ziemi lubelskiej (dzisiejszego Janowa koło Kazimierza Dolnego). Z racji na sprawowane w Krakowie funkcje i rozwój kariery dworskiej Jan zaczął tworzyć kompleks majątkowy w okolicy królewskiego miasta. W 1352 roku nabył wzniesienie w położonej niedaleko Białego Kościoła Korzkwi, po przeciwnej stronie doliny rzeki Prądnik i przy nowym trakcie na Śląsk. Tam rozpoczął wznoszenie strażnicy, która miała być równocześnie siedzibą jego i jego potomków. Jan posiadał także część w Giebułtowie oraz nieodległe Grębynice. Nie zachowała się żadna wzmianka o tym, by był właścicielem jakiegoś działu ziemi w Białym Kościele. Niemniej to jeden z potomków Jana, jego syn lub wnuk, zwany Zakliką z Korzkwi był pierwszym znanym z imienia właścicielem omawianej osady. W źródłach przetrwała informacja na ten temat z 1389 roku. Trudno stwierdzić, czy dziedzic korzkiewskiego zamku nabył lub otrzymał Biały Kościół, czy też odziedziczył te włości po ojcu lub dziadku. Z czasem w skład klucza dóbr należącego do Syrokomlów weszły, poza Korzkwią, Grębynicami, częścią Giebułtowa i Białym Kościołem, także: Prądnik Korzkiewski, Garlica, Garliczka, Narama, Brzozówka, Januszowice, Maszyce, Przybysławice i Prądnik Korzkiewski.
Biały Kościół bywał zastawem zabezpieczającym pożyczki – najpierw w 1389 roku za kwotę 80 grzywien kredytu trafił do Jakuba ze Sławniowa, a po spłaceniu należności do Andrzeja z Grzegorzewic, od którego Zaklika pożyczył 90 grzywien. Mimo to, wieś jeszcze przez jakiś czas pozostawała własnością potomków Zakliki. Jeden z nich, Stanisław Korzekwicki herbu Syrokomla był wzmiankowany jako właściciel Białego Kościoła w latach 1470-1480. Dopiero w 1486 roku jego córka Barbara sprzedała omawianą miejscowość, Korzkiew i inne wsie za 600 grzywien chorążemu przemyskiemu Szczepanowi Świętopełkowi z Irządz.
W piętnastowiecznych źródłach został utrwalony obraz Białego Kościoła jako dużej wsi – liczyła aż 15 łanów kmiecych. Kmiecie z tej miejscowości byli notowani w zapiskach sądowych. W 1442 roku przed sądem oficjała wystąpili właścicielka wsi Małgorzata z Białego Kościoła oraz kmiecie Maciej Sambor i Andrzej. Pod koniec XV stulecia odnotowani zostali z kolei Grzegorz i Maciej Kobylscy. Według informacji, które Jan Długosz umieścił na kartach „Liber beneficiorum”, w Białym Kościele żyli również zagrodnicy i działały dwa folwarki. Jeden należał z pewnością do właścicieli wsi, drugi do plebana kościoła parafialnego. W miejscowości funkcjonowały również karczmy – dworska i plebańska. Zachowało się w źródłach wspomnienie o karczmarzu z Białego Kościoła – w 1429 roku wzmiankowany był w tej roli niejaki Andrzej Peszok. Bez wątpienia w osadzie był także młyn – już w 1407 roku w źródłach wspomniany został młynarz Andris z Białego Kościoła. Przetrwały również informacje na temat funkcjonującego we wsi dziedzicznego sołectwa, co świadczy o tym, że wieś była zorganizowana zgodnie z zasadami prawa niemieckiego. Nic jednak nie wiadomo o czasie i okolicznościach lokacji Białego Kościoła. Do sołtysów należały dwa łany. W czasach Jagiełły wiele sołectw uległo likwidacji i zostało skupionych przez właścicieli miejscowości. W przypadku Białego Kościoła było nieco inaczej. W pierwszej ćwierci XV stulecia sołectwo należało do Mikołaja. Jego spadkobierca Stanisław w 1497 roku sprzedał jeden z dwóch łanów sołtysich za 15 grzywien parafii. Zgodę na tę transakcję wyraził ówczesny właściciel Białego Kościoła i kolator świątyni parafialnej, wspomniany już chorąży przemyski Szczepan Świętopełk. Sprzedana rola znajdowała się pomiędzy działami ziemi użytkowanymi przez kmieci Grzegorza i Macieja Kobylskich. Przynależały do niej również niewielki gaik i zarośla na samym końcu wsi, od strony rzeki Prądnik.
Wiadomo również, że już w pierwszej połowie XV wieku działała we wsi szkoła parafialna, gdyż w 1442 roku notowany był Andrzej „stary magister szkoły, wówczas żonaty”. Mistrz Andrzej był zatem człowiekiem świeckim i zapewne absolwentem Uniwersytetu Krakowskiego.
W świetle informacji zawartych w wizytacji biskupa Jerzego Radziwiłła z 1598 roku wiadomo, że końcu XVI wieku właścicielem miejscowości był Stanisław Ługowski. Biały Kościół pozostawał w rękach Ługowskich jeszcze w pierwszej połowie XVII stulecia. W aktach wizytacji biskupiej z 1618 roku jako dziedzica miejscowości wzmiankowano Aleksandra Ługowskiego, podobnie jak w sporządzonym 11 lat później rejestrze poborowym.
Wydarzeniem, które jeszcze w ostatniej ćwierci XVI stulecia musiało odcisnąć głębokie piętno w pamięci mieszkańców Białego Kościoła było oblężenie Krakowa przez wojska Maksymiliana Habsburga w 1578 roku. Był on jednym z kandydatów do tronu polskiego po śmierci Stefana Batorego. Podczas wolnej elekcji większość szlachty opowiedziała się za Zygmuntem Wazą, ale zwolennicy Habsburga zorganizowali osobne głosowanie, w którym zwyciężył ich kandydat. Wkrótce potem Maksymilian wkroczył do Rzeczpospolitej na czele swych oddziałów i ruszył na Kraków. Miasta królów miał bronić hetman Jan Zamoyski. Żaden z wodzów nie troszczył się o los ludności zamieszkującej północne przedpola Krakowa. Kozacy Zamoyskiego palili karczmy, młyny i domostwa, aby pozbawić wojska habsburskie schronienia i zaopatrzenia. Maksymilian na pewien czas wycofał się do Mogiły, ale później jego sztab przeniósł się do oddalonych niespełna 15 kilometrów od Białego Kościoła Zielonek. Żołnierze arcyksięcia zaopatrywali się w okolicy, grabiąc miejscowych chłopów. Nie zachowały się niestety żadne informacje na temat strat, jakie ponieśli w tym trudnym czasie mieszkańcy Białego Kościoła.
Sytuacja powtórzyła się w 1655 roku, kiedy na ziemie polskie wkroczyły wojska szwedzkie z królem Karolem Gustawem na czele. Pod Kraków przybył najpierw król Jan Kazimierz z wojskiem kwarcianym, które zbuntowało się z powodu zaległości w wypłacaniu żołdu i rozpierzchło po okolicy w poszukiwaniu żywności i innych łupów. Po raz kolejny ucierpieli mieszkańcy podkrakowskich wsi. Trudna sytuacja ostatecznie zmusiła króla do wycofania się na Śląsk. Do obrony Krakowa przygotowywał się Stefan Czarniecki. Przez okolice Białego Kościoła przeciągnęła armia szwedzka, siejąc grabież i zniszczenie.
O tym, co działo się w samym Białym Kościele w tych trudnych czasach znów wiadomo bardzo niewiele. Kłopot sprawia nawet ustalenie właścicieli miejscowości. Badaniem dziejów Białego Kościoła w dobie nowożytnej nie zajął się jeszcze żaden historyk. Można mieć tylko nadzieję, że w najbliższej przyszłości wnikliwe analizy źródeł sądowych pozwolą na wyjaśnienie wszystkich kwestii związanych z własnością na terenie omawianej miejscowości. Być może uda się również ustalić, czy i jak bardzo wieś ucierpiała w pierwszej dekadzie XVIII wieku, kiedy na ziemie polskie znów wkroczyły obce wojska. W okolicach Krakowa pojawiły się wówczas biorące udział w wojnie północnej oddziały szwedzkie, rosyjskie i saskie, przynosząc ze sobą głód i zarazę.
W aktach wizytacji biskupiej z 1727 roku jako właściciela Białego Kościoła i kolatora miejscowej świątyni parafialnej odnotowano Michała Jordana z Zakliczyna wojewodę bracławskiego. Także w 1748 roku wizytator wspominał o wojewodzie bracławskim Jordanie jako dziedzicu Białego Kościoła. Michał Jordan zmarł jednak w 1739 roku. Być może omawianą miejscowość odziedziczył po nim któryś z synów – Stefan lub kasztelan wojnicki Adam. Kolejnych właścicieli miejscowości nie udało się póki co ustalić. W aktach wizytacji biskupiej z 1783 roku pojawiła się jedynie wzmianka o tym, że kolatorem parafii w Białym Kościele był niewymieniony z nazwiska dziedzic wsi. Wspomniano również, że w miejscowości żyło ośmiu wyznawców religii mojżeszowej, którzy prowadzili dwie działające we wsi karczmy.
W okresie rozbiorów Biały Kościół znalazł się w granicach zaboru rosyjskiego. Przebiegająca w niewielkiej odległości na południe od miejscowości granica oddzieliła wieś od tak przecież bliskiego, w sensie dosłownym i kulturowym, Krakowa. Miejscowość na krótko znalazła się w granicach efemerycznego Księstwa Warszawskiego, a po kongresie wiedeńskim (1815) Królestwa Polskiego. Do momentu likwidacji Rzeczpospolitej Krakowskiej tereny po obu stronach granicy tętniły życiem. Wolne Miasto Kraków miało podpisane z Królestwem Polskim bardzo korzystne umowy celne, podczas gdy na granicy rosyjsko-austriackiej obowiązywały zaporowe cła. Co sprytniejsi kupcy omijali je, przekraczając granicę między Krakowem i Królestwem. Po likwidacji Wolnego Miasta ten ożywiony handel zamarł, a wsie takie jak Biały Kościół straciły naturalny rynek zbytu dla płodów rolnych i wyrobów rzemieślniczych. Można jedynie przypuszczać, że mieszkańcy Białego Kościoła brali udział w powstaniu styczniowym, być może wspierając przemyt broni wytwarzanej na południe od granicy.
Według autorów „Słownika geograficznego Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich” już w 1827 roku w Białym Kościele były 22 domy zasiedlone przez 181 mieszkańców.
Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 roku łączność z Krakowem została przywrócona. Jeszcze w 1917 roku w Białym Kościele powstała Ochotnicza Straż Pożarna. W 1921 roku zbudowano w centrum miejscowości szopę na sprzęt gaśniczy, a w 1929 roku udało się pozyskać teren pod remizę z prawdziwego zdarzenia. Do najważniejszych z perspektywy rozwoju miejscowości wydarzeń okresu międzywojennego z pewnością należy zaliczyć ukończenie budowy nowej szkoły w 1931 roku. W budynku znalazło się miejsce na trzy klasy i mieszkanie dla nauczyciela. Obok znajdowało się duże boisko i ogród. Nieopodal wciąż stała tzw. „stara szkoła”, w której zaaranżowano mieszkania dla kierownika i jednej z nauczycielek oraz dodatkowe sale lekcyjne. Funkcjonowanie placówki, z której mieszkańcy byli bardzo dumni, przerwała druga wojna światowa.
W okresie okupacji w budynku szkolnym znajdowała się kwatera wojsk niemieckich. Z racji na zniszczenia wojenne naukę wznowiono dopiero w roku szkolnym 1946/1947. W latach sześćdziesiątych sześcioklasowa szkoła przekształciła się w ośmioklasową, a w roku szkolnym 1975/1976 otwarto oddział dla sześciolatków.
Działalności nie zaprzestała Ochotnicza Straż Pożarna. W 1950 roku mieszkańcy wsi ufundowali strażakom sztandar. Wkrótce jednostka otrzymała również samochód marki Nysa. Po 1989 roku miejscowość rozwijała się dość prężnie. Obecnie w Białym Kościele działa Gminny Ośrodek Kultury i Sportu, a od 2010 roku zespół folklorystyczny Białokościelanki. Piękne położenie miejscowości w sąsiedztwie Doliny Prądnika oraz wielu innych atrakcji przyrodniczych, historycznych i kulturalnych Ojcowskiego Parku Narodowego sprzyja rozwojowi turystyki.
Ksiądz Jan Wiśniewski podał na początku lat trzydziestych zupełnie inne, wywiedzione z lokalnej tradycji uzasadnienie nazwy miejscowości:
„Istnieje dawne podanie, że w tem miejscu, na którem dziś stoi kościół, znajdowała się przed wiekami kapliczka, przy której mieszkał starzec i przejeżdżających tym traktem błagał o ofiarę na obielenie kościoła. Kościołek czysto utrzymany, wybielony, nazwano białym kościołem”.
Erygowanie parafii.
Prawdopodobny czas wzniesienia kościoła w Białym Kamieniu, według przypuszczeń prof. Rajmana.
Na szlaku, tzw. Zamkowej Skale wybudowano warownię której ruiny obecnie są w Wielkiej Wsi lecz w XIV wieku teren ten należał do granic Białego Kościoła.
Prawdopodobne ukończenie budowy warowni.
Po raz pierwszy odnotowano nazwę miejscowości w łacińskiej formie „alba ecclesia” w wykazach świętopietrza.
Prawdopodobny czas w którym warownia mogła stać się ruiną. Badacze łączą z tą sytuacją najazd na Kraków oddziałów czeskiego króla – Jana Luksemburczyka w 1345 roku.
Pierwszym znanym z imienia właścicielem osady był Zklika z Korzewi, potomek Jana herbu Syrokomla z Syrokomli.
W tym czasie Biały Kościół bywał zastawem zabezpieczającym pożyczki. Za 80 grzywien trafił do rąk Jakuba ze Sławniowa, a następnie za 90 grzywien do Andrzeja z Grzegorzewic. Po spłaceniu zapożyczeń miejscowość wracała do rąk potomków Zaklika.
Jakub z Korzkwi zostaje plebanem parafii.
Według źródeł wieś liczyła 15 łanów kmiecych.
Plebani z Białego Kościoła prowadzili spory z altarystami katedry wawelskiej o dziesięciny z pól dworskich i pustych ról kmiecych w Czajowicach.
Do parafii należały wówczas Czajowice, Wielka Wieś, Wierzchowice, Wysowa, Bebło, Maszyce i Prądnik Korzkiewski.
Sołectwo Białego Kościoła należało do niejakiego Mikołaja. Wieś funkcjonowała za zgodnie z zasadami prawa niemieckiego.
We wsi działała szkoła parafialna.
Młynarzem we wsi był Andris z Białego Kościoła.
W zapisach sądowych z tego roku zapisano spór o ziemię z Czajowic między plebanem Białego Kościoła - Mikołaja i Spytkiem z Czajowic.
Karczmarzem we wsi był Andrzej Peszok.
Odnotowano wtedy niejakiego mistrza Andrzeja jako starego magistra szkoły.
Przed sądem oficjała wystąpili właścicielka Białego Kościoła – Małgorzata, oraz kmiecie Maciej Sambor i Andrzej.
Pierwsza wzmianka o istnieniu szkoły parafialnej, którą kierował wówczas magister Andrzej, żonaty absolwent Uniwersytetu Krakowskiego.
W zapiskach sądowych odnotowani zostali Grzegorz i Maciej Kobylscy z Białego Kościoła.
Zanotowano informacje o kościele znajdującym się w Białym Kościele w „Księdze uposażeń diecezji krakowskiej” Jana Długosza.
Właścicielem Białego Kościoła był Stanisław Korzekwicki herbu Syrokomla.
Córka Stanisława Korzekwickiego – Barbara, sprzedała Biały Kościół i inne miejscowości za 600 grzywien chorążemu przemyskiemu Szczepanowi Świętopełkowi z Irządz.
Spadkobierca Mikołaja – Stanisław sprzedał jeden z dwóch łanów sołtysich za 15 grzywien parafii. Zgodę na transakcję wyraził wtedy ówczesny właściciel miejscowości – chorąży przemyski Szczepan Świętopełk.
W wykazie majętności („Liber retaxationum”) odnotowano, że plebani z Białego Kościoła mieli prawo do dziesięciny snopowej z wsi Maszyce oraz dochodów z kolędy we wszystkich miejscowościach należących do parafii.
Według zapisków z wizytacji biskupa Jerzego Radziwiłła właścicielem wsi był Stanisław Ługowski.
W aktach wizytacji biskupiej pojawia się wezwanie św. Mikołaja jako patrona kościoła parafialnego.
Patronat nad świątynią sprawowali dziedzice miejscowości – rodzina Ługowskich.
Wieś pozostawała w rękach rodu Ługowskich.
W aktach wizytacji biskupiej zanotowano, że funkcję rektora szkoły pełnił Sebastian Mazurkiewicz. Plebanem parafii był wówczas Walenty ze wsi Koziegłowy.
Właścicielem Białego Kościoła był Aleksander Ługowski.
Konflikt między plebanem Szymonem Stalickim a krakowskim burgrabią Janem Wizenbergiem o łan pola w dobrach dziedzicznych Wizenberga.
Założono Bractwo Anioła Stróża.
Właścicielem i kolatorem świątyni był Michał Jordan z Zakliczyna.
Jak podają akta wizytacji z tego roku, plebanem świątyni był wówczas ksiądz Jerzy Bąbkowski.
W czasie wizytacji w dalszym ciągu odnotowano Michała Jordana z Zakliczyna jako właściciela Białego Kościoła. Jednakże według źródeł Michał zmarł w 1739 roku, dlatego możliwe , iż w tym czasie właścicielem wsi był któryś z jego synów lub kasztelan wojnicki Adam.
Plebanem świątyni zostaje ksiądz Ignacy Pawluśkiewicz.
Biały kościół znajdował się w granicach zaboru rosyjskiego.
W aktach wizytacji biskupiej informowano o kolatorze parafii będącym dziedzicem wsi. Jednakże nie wymieniono w aktach jego nazwiska.
W aktach wizytacji biskupiej jako patronka kościoła figuruje Św. Maria Magdalena.
Biskup krakowski Jan Paweł Woronicz ustanowił trzeci odpust w parafii, w dniu św. Michała Archanioła (29 września).
W Białym Kościele znajdowały się 22 domy zamieszkałe przez 181 mieszkańców.
Postawiono nową świątynię w miejscu dawnej drewnianej.
Spisano wówczas obecnie najstarszy XIX-wieczny inwentarz kościoła parafialnego.
Z inicjatywy proboszcza Wincentego Kozłowskiego rozpoczęto budowę nowej świątyni.
Konsekracja nowej świątyni p.w. św. Mikołaja przez biskupa kieleckiego Teofila Kulińskiego.
W Białym Kościele powstała Ochotnicza Straż Pożarna.
Po uzyskaniu niepodległości przez Polskę łączność Białego Kościoła z Krakowem została wznowiona.
W centrum wsi zbudowano szopę na sprzęt gaśniczy.
Ówczesny proboszcz Tomasz Czaplicki podjął prace renowacyjne w kościele. Prace malarskie i pozłotnicze wykonał malarz Karol Grzywacz z Olkusza.
Ponowne włączenie parafii do archidiecezji krakowskiej.
Udało się uzyskać teren do wybudowania remizy strażackiej.
Ukończono budowę nowej szkoły, w której były trzy klasy i mieszkanie dla nauczyciela. Obok znajdował się ogród i boisko.
W czasie okupacji w budynku szkolnym znajdowała się kwatera wojsk niemieckich.
Wznowiono naukę w budynku szkolnym
Mieszkańcy wsi ufundowali strażakom sztandar.
Starz pożarna otrzymała samochód marki Nysa.
Sześcioklasowa szkoła przekształciła się w ośmioklasową w Białym Kościele.
Otwarto odział dla sześciolatków w szkole.
Wstawiono nowe witraże w okna świątyni (wykonane przez firmę Dębski z Krakowa).
Proboszczem parafii był wówczas ksiądz Jan Marszałek.
Siostry ze Zgromadzenia Sióstr Misjonarek św. Antoniego Klareta założyły w parafii swoją placówkę (jedną z dwóch w całej Polsce).
Powstał zespół folklorystyczny w miejscowości o nazwie „Białokościelanki”.
Autor: Michał Kunicki
Autor: Andrzej Nehrebecki
Emilia Karpacz, "Biały Kościół", [w:] "Sakralne Dziedzictwo Małopolski", 2025, źródło: https://sdm.upjp2.edu.pl/miejscowosci/bialy-kosciol