Małopolskie zabytki

„Zlitujcie się, przyjaciele, zlitujcie” – o wybranych przedstawieniach dusz czyśćcowych w sztuce barokowej

Maria Działo

W miejscowości Czulice, położonej w powiecie krakowskim, w drewnianym kościele św. Mikołaja zachował się obraz z XVIII wieku przedstawiający duszę w czyśćcu. Wśród wijących się brunatno-czerwonych płomieni stoi nagi, skuty kajdanami mężczyzna z łzami zalewającymi mu policzki i cierpiącym spojrzeniem skierowanym na znajdujące się w górze obrazu Oko Opatrzności. Dramatyzm sceny dopełnia napis o treści błagalnej umieszczony na dolnej krawędzi dzieła „Zmiłujcie się nade mną aby wżdy wy przyjaciele moi”, który jest polską parafrazą fragmentu z Księgi Hioba „Zlitujcie się, przyjaciele, zlitujcie” (Hi 19, 21).

Obraz z Czulic jest przykładem tzw. skarbony duchownej, czyli dzieła mającego wspomagać modlitwą dusze cierpiące w czyśćcu. Skarbona składała się zwykle z malarskiego wizerunku dusz czyśćcowych połączonego z zamykaną kasetką (przy obrazie z Czulic niezachowaną), w której znajdowały się karteczki lub kostki z numerkami odpowiadającymi kategoriom dusz czyśćcowych. Po wylosowaniu kategorii w zależności od polecenia umieszczonego na skarbonie należało odmówić kilka razy Ojcze Nasz, Zdrowaś Maryjo, Wieczny odpoczynek lub inną zaleconą modlitwę w intencji dusz z przydzielonej kategorii. Według Krystyny Moisan-Jabłońskiej, badającej temat skarbon duchownych w Polsce, istniało kilka sposobów uszeregowania dusz w kategoriach: „według rodzaju popełnionych grzechów, czasu trwania pokuty, rodzaju związków łączących je z osobami żyjącymi, typów pobożności, które przejawiały za swego życia, oraz charakteru śmierci i miejsca pochówku”. Wiele kategorii silnie łączyło osoby zmarłe z osobami modlącymi się za nie, na przykład za dusze „zmarłych rodziców i krewnych twoich”, „którzy cię za żywota prześladowali”, „ty jesteś przyczyną, że cierpią”, czy „którzy cię żyjąc kochali, a ty o nich nie pamiętasz”. Podobne formy pobożności znane są także z terenów Europy Zachodniej od XVII wieku: francuskie Loterie Spirituelle, flamandzkie Geestelyke Lotery i niemieckie Geistliche Glückhafen lub Geistliche Lotterie.
 
Przedstawienia dusz czyścowych bardzo często występują także w kompozycjach wielofiguralnych. Przeważnie pojawiają się na obrazach Chrystusa Ukrzyżowanego, Matki Boskiej Szkaplerznej, Matki Boskiej Różańcowej, Matki Boskiej Pocieszenia, adoracji Trójcy Świętej, adoracji Imienia Jezus, czy scen z wstawiennictwa świętych za nimi. Obrazy te zawierają obszerny program ikonograficzny o treści religijnej. Są malowanym odzwierciedleniem piśmiennictwa religijnego z XVII i XVIII wieku – kazań, nabożeństw, podręczników brackich, modlitewników i pieśni. Zwróćmy na przykład uwagę na obraz Matki Boskiej Szkaplerznej z około 1654 roku, znajdujący się w kościele w Głębowicach. W dolnej części kompozycji pod wizerunkiem Matki Boskiej umieszczone są dusze uwięzione w czyśćcu, zamkniętym murowaną kopułą, przypominającą loch. To przedstawienie odzwierciedla treść kazań ks. Antoniego Węgrzynowicza wydanych w 1713 roku „(…) znajduje się jeden loch podziemny, a po naszemu Czyściec, w którym do czasu karze Sprawiedliwość Boska, i wyczyszcza niektóre dusze rozumne, a po tym ich wyprowadza stamtąd do żywota wiecznego” i dalej „a te duchy nie mogą być insze, tylko te, które do czasu zatrzymuje Pan Bóg w podziemnym lochu, to jest w Czyśćcu”. Jednak nie tylko w postaci lochu ukazywano czyściec. Miejsce to przedstawiano również w formie jaskini, pieczary, a najczęściej jako otwartej przestrzeni ognia.

W rozbudowanych kompozycjach ważną rolę odgrywają osoby wstawiające się za duszami: Chrystus (najczęściej Ukrzyżowany, którego krew spływa na cierpiące dusze), Matka Boska, święci i aniołowie. Na portalu Sakralne Dziedzictwo Małopolski w miejscowości Niepołomice możemy przyjrzeć się obrazowi św. Karola Boromeusza wstawiającego się za duszami czyśćcowymi do Matki Boskiej, opatrzonego podpisem: „Nad umarłemi Karol miał politowanie. Bo i skarby rozdawał i modlił się za nie.”

Ikonografia czyśćca tylko na pozór wydaje się być nieskomplikowanym przedstawieniem – ukazaniem nagich dusz w morzu ognia. Jednakże warto na nią spojrzeć przez pryzmat piśmiennictwa religijnego, a także celu jaki przyświecał artyście tworzącemu wizerunki dusz czyśćcowych, odkrywając w ten sposób głębokie znaczenie symboliczne tych na pozór prostych dzieł. Wróćmy jeszcze raz do opisanego na początku tekstu obrazu Cierpiącej duszy czyśćcowej z Czulic i przyjrzyjmy się poszczególnym elementom obrazu.

Łzy
Duszę czyśćcową na obrazie w Czulicach, podobnie jak i na innych dziełach z tego okresu np. na obrazie z Krosna (1777 rok), czy Prudnika (XVIII wiek) przedstawiono jako płaczącą. Podobne przykłady znane są również ze sztuki obcej, np. strona tytułowa mszału żałobnego wydanego w Wiedniu w 1711 roku, czy miedzioryt „Ilustracja dnia zadusznego” Klauberów z trzeciej ćwierci XVIII wieku. Tak przedstawione dusze miały wzbudzić w widzu refleksję, a zarazem zachęcić do modlitwy za nie. O łzach dusz czyśćcowych wspomniał Rudolf Pollacz w swoim zbiorze nabożeństw i modlitw, gdzie między innymi umieścił „Modlitwę II. Za umarłe do Pana Jezusa”: „Zmiłuj się najłaskawszy Jezu, nad duszami w czyścu zatrzymanemi (...) zmiłuj się nad łzami, które do Ciebie wylewają”.

Nagość
Kolejnym charakterystycznym elementem obrazu jest nagość duszy czyśćcowej. Kaznodzieje próbowali wytłumaczyć ten fakt argumentami teologicznymi. Tomasz Łącki w dziele „Iskierki ognia czyścowego na oświecenie wiernych” z 1726 roku napisał: „między uciskami, które w czyśćcu cierpią utrapione dusze, jest też nagość, przez którą nic innego nie rozumiem, tylko to że nie mają szaty chwały niebieskiej” lub bardziej dosłownie Cyprian Sapecki w utworze „Skarb karmelitański” z 1650 roku: „Chcesz przyodziać nagiego; pełno tam takich co ich sam tylko pokrywa ogień”.

Męki
Dusza na obrazie w Czulicach poddana jest dwóm karom: poena damni i poena sensus. Najcięższą z kar czyśćcowych jaką wymienia w cytowanych wcześniej kazaniach ks. Węgrzynowicz jest brak możliwości zobaczenia Boga – kara zwaną poena damni: „żadna jednak [męka] tak się jej [duszy] nie przykrzy, jako ta, którą cierpi na oku, to jest, na rozumie i na woli swojej z tej racji, że Pana Boga swojego widzieć jaśnie nie może”. Dusza na obrazie w Czulicach spogląda jednak na symbol Bożej Opatrzności – oko zamknięte w trójkącie, będącym znakiem nadziei wybawienia z czyśćca. Drugą z kar czyśćcowych była poena sensus, czyli kara zmysłu, polegająca na cierpieniu ognia. Autorzy kazań powołują się na m.in. na fragmenty z Ksiąg Izajasza i Malachiasza, wizję ognistej rzeki proroka Daniela oraz obraz Apokalipsy św. Jana. Geneza ognia czyśćcowego pośrednio pochodzi od świętego ognia indoeuropejskiego. Poprzez swoją naturę ogień był uznawany za element oczyszczający.

Kajdany i wzniesione ręce
Na obrazach dusze czyśćcowe zwykle składają ręce w geście modlitewnym lub błagalnym (wznosząc ręce do góry), proszą w ten sposób o ratunek Boga i żyjących wiernych, bowiem same sobie pomóc już nie mogą. Na obrazie w Czulicach dusza nie składa jednak rąk w geście modlitwy, lecz wyciąga je przed siebie, ukazując pętające ją kajdany. Jakby próbowała w ten sposób przekazać widzowi słowa z Listu św. Pawła do Kolosan: „Pamiętajcie o moich kajdanach” (Kol 4, 18). Łańcuchy ograniczające wznoszenie rąk do Boga przez duszę symbolizują również jej grzechy, które zamykają ją na działanie Boga.

Napisy o treści błagalnej
Ostatnim elementem obrazu są zapisane na dolnej krawędzi słowa: „Zmiłujcie się nade mną aby wżdy wy przyjaciele moi”.  Dusza tymi słowami wskazuje na wymiar swo­­jej męki i prosi przechodniów o pomoc. Podobne napisy znajdują się na innych dziełach z tego okresu, a wszystkie wznoszą błagania do żyjących wiernych. Czasem na niektórych dziełach udzielona pomoc (modlitwa) odznaczona jest poprzez ciemne lub jasne plamki i kropelki namalowane na płomieniach, które gaszą w ten sposób czyśćcowy ogień.
 
 
Bibliografia:
Moisan-Jabłońska K., Obraz czyśćca w sztuce polskiego baroku. Studium ikonograficzno-ikonologiczne, Warszawa 1995.
Moisan-Jabłońska K., Obrazowanie walki dobra ze złem, Kraków 2002.
Moisan-Jabłońska K., Skarbony duchowne – zapomniana forma dewocji doby baroku, Barok-Historia-Literatura-Sztuka, VI/2, z. 12, 1999, Warszawa, s. 125-136.
Przeraźliwe echo trąby żałosnej do wieczności wzywającej. Śmierć w kulturze dawnej Polski. Od średniowiecza do końca XVIII wieku, red. Mrozowski P., Warszawa 2000.
Węgrzynowicz A., Anicamera caeli. Przysionek niebieski albo kazania o czyśćcu, [w:] Kazan Niedzielnych Księga Trzecia Albo Nauki O Czterech Rzeczach Ostatecznych Przez Całoroczne Niedziele Rozłożone, Warszawa 1713, s. 208-256 [dostęp z dn. 28.10.2020:  https://jbc.bj.uj.edu.pl/dlibra/publication/336281/edition/321340/content].
Czulice
Głębowice
Niepołomice

Aby powiększyć, kliknij w obrazek:

Powiązane dzieła

Inne nasze artykuły

Uwaga. Używamy ciasteczek. Korzystanie ze strony sdm.upjp2.edu.pl oznacza, że zgadzasz się na ich używanie. Więcej informacji znajdziesz w zakładce Polityka prywatności